Cały cykl owulacyjny trwa przeciętnie 28 dni. Liczy się go od pierwszego dnia krwawienia miesiączkowego do ostatniego dnia przed kolejną miesiączką. W trakcie każdego cyklu jest tylko kilka dni płodnych, w trakcie których możesz zajść w ciążę. Są to 3 dni przed owulacją i najwyżej 2 - po jajeczkowaniu. Komórka jajowa może zostać zapłodniona najwyżej 24 godziny po jej uwolnieniu, a plemniki w środowisku im sprzyjającym utrzymują zdolność do zapłodnienia od 48 do 72 godzin. Jeżeli chcesz zajść w ciążę, musisz zadbać o to, aby w trakcie owulacji w pobliżu uwolnionego jajeczka znajdowały się plemniki. Oznacza to konieczność podjęcia współżycia ok. 2-3 dni przed planowaną owulacją i jego kontynuacji przez kolejne 4 dni. Odbywanie stosunków płciowych częściej niż codziennie lub nawet co drugi dzień nie ma większego sensu. Może nawet odnieść odwrotny skutek, bo częste wytryski zmniejszają ilość plemników w nasieniu.
Precyzyjne ustalenie czasu owulacji, a w konsekwencji również dni płodnych bywa trudne. Generalnie zakłada się, że owulacja występuje 14 dni przed końcem cyklu. Jeżeli cykle są regularne, nietrudno wyliczyć okres płodny, biorąc pod uwagę przewidywany czas rozpoczęcia kolejnego krwawienia. Jeśli jednak cykle są bardzo nieregularne, ewentualny czas płodny rozciąga się na ¾ cyklu (bo nigdy nie wiadomo, kiedy w danym cyklu dojdzie do owulacji, można to stwierdzić, dopiero po zakończeniu danego cyklu).Zaleca się wówczas współżycie co 2-3 dni. Pewną pomocą w ustaleniu okresu płodnego może być następująca tabela:
| Długość cyklu w dniach | Owulacja zazwyczaj występuje w dniu |
|---|---|
| 26 | 10-14 dzień cyklu |
| 27 | 11-15 dzień cyklu |
| 28 | 12-16 dzień cyklu |
| 29 | 13-17 dzień cyklu |
| 30 | 14-18 dzień cyklu |
| 31 | 15-19 dzień cyklu |
| 32 | 16-20 dzień cyklu |
| 33 | 17-21 dzień cyklu |
| 34 | 18-22 dzień cyklu |
| 35 | 19-23 dzień cyklu |
| 36 | 20-24 dzień cyklu |
| 37 | 21-25dzień cyklu |
| 38 | 22-26 dzień cyklu |
| 39 | 23-27dzień cyklu |
Dodatkową pomoc możesz uzyskać z obserwacji własnego organizmu, który sygnalizuje czas owulacji. Jednym z takich sygnałów jest ból owulacyjny. Występuje on u ok. 30-40% kobiet. Objawia się kłuciem i pobolewaniem w dole brzucha oraz (czasami) wrażliwością piersi na dotyk. Może trwać od kilku minut do kilkunastu godzin, może też towarzyszyć mu lekkie plamienie. Jeśli nie odczuwasz tego typu dolegliwości, nie oznacza to jednak, że owulacja u Ciebie nie występuje.
Innym sposobem jej stwierdzenia jest obserwacja śluzu szyjkowego. Jego ilość wzrasta pod wpływem estrogenów stymulujących owulację. W trakcie cyklu zmienia się też jego jakość. Na początku cyklu jest on biały, nieprzezroczysty i nierozciągliwy. Potem pojawia się go coraz więcej, robi się coraz bardziej przezroczysty, rozciąga się na ok. 2-3 cm. W okresie okołoowulacyjnym śluz przypomina białko jaja kurzego: jest przezroczysty, rozciąga się między palcami w długa nitkę, daje wrażenie wilgotności w pochwie. U większości kobiet rośnie libido. W dniu po owulacji śluz znika, co oznacza koniec okresu płodnego.
Obserwacja śluzu jest bardzo łatwym i wiarygodnym sposobem stwierdzenia owulacji. Śluz do obserwacji powinien pochodzić z bliskiego sąsiedztwa szyjki macicy, ale w warunkach domowych często wystarcza obserwacja śluzu wydostającego się już z pochwy i pojawiającego się np. na papierze toaletowym.
U niewielkiego odsetka kobiet na 2-3 dni przed owulacją cera staje się gładsza, a włosy bardziej podatne na układanie. Jest to rezultatem wzrostu poziomu estrogenów i może dodatkowo upewnić kobietę o zbliżających się dniach płodnych.
Skorzystaj z kalkulatora dni płodnych.
Ja korzystałam z mikroskopu owulacyjnego - afrodyty. Ładnie mi pokazywał fazy cyklu więc mogę polecić wszystkim staraczkom
Ja odkryłam świetny portal do wyznaczania dni płodnych Ovufriend.pl bardzo dużo funkcjonalności i jest tylko dla starających sie o dziecko, co mi się podoba. Na początku tylko patrzyłam na statystykę swoich cykli, ale teraz już mierzę temperaturę i robie testy owulacyjne, a system sam wyznacza mi owulację. Bardzo liczę na ten cykl...może się uda?
Witam jestem niedoświadczona i nieobeznana w takich sprawach dostałam okres 10.07.12 i moje dni płodne wypadają od 22 do 30 nie więcej przed dniami płodnymi mój ukochany doszedł we mnie i od 22 codziennie bo staramy sie o dzidziusia czy jest możliwość że się udało ? zaobserwowałam że ciągle mam wilgotno mój śluz jest gęsty i biały czy to oznacza że jestem zapłodniona ? . Tylko że mój okres jest nieregularny z początku był i od jakiegoś czasu kiedy zaczęłam uprawiać sex znów się pozmieniało . proszę o odpowiedź bo już sama nic nie rozumiem z tymi dniami płodnymi
Witam!
My z mężulkiem też staramy się o dzidziusia. Za nami dopiero 2 pełne cykle, za kilka dni sprawdzimy czy w tym miesiącu nam się udało. Teraz spróbowaliśmy testów owulacyjnych, wcześniej korzystaliśmy jedynie z metody objawowo-termicznej ale temp. u mnie żyje swoim życiem, pewnie z przemęczenia i stresów. Teraz staram się wyluzować na maksa i czekamy... :) Trzymam za Was kciuki.Mam nadzieję, że wkrótce wszysykie zostaniemy mamami :)
Dodam jeszcze, ze to czeste dopytywanie sie z kazdej strony "no, a kiedy powiekszy wam sie rodzinka"? "a kiedy bedzie dzidzius"? "ja juz moglabym byc babcia, wiec starajcie sie"! i swiadomosc, ze praktycznie wszystkie kolezanki sa juz mamami, a ja w wieku 29 lat jeszcze nie... wszystko to jakos mnie przybija..
Minia, ja podobnie jak Ty, jestem na poczatku staran o malenstwo. Po pierwszym cyklu i pierwszej probie,dzis robilam test na obecnosc w krwi HCG, tzw. BETA.. wynik negatywny :( Test-siusiu pokazal tylko 1 kreske ale chcialam miec pewnosc i podswiadomie bardzo liczylam, ze HCG bedzie pozytywne.. Smutno mi, bo mimo, iz wiem ze rzadko udaje sie "wstrzelic" za pierwszym razem to liczylam ze nam sie uda. Jestesmy juz 2 lata po slubie, decyzje o dziecku zawsze odkladalismy na pozniej ze wzgledu na moja niestala prace, a teraz kiedy sytuacje zawodowa mam juz unormowana i decyzja zapadla i tak bardzo chcialam zobaczyc 2 kreski... to kurcze nic :( Za 2 tygodnie 2 proba. Naczytalam sie ze jak sie za bardzo chce to nie wychodzi ale z drugiej strony jak sie czekalo tyle czasu i bardzo chcialo, ale nie mozna sobie bylo pozwolic... a teraz wreszcie mozna sobie pozwolic to jak tu bardzo nie chciec?? Staram sie sobie wmawiac, ze jak nie teraz to za miesiec i ze to nic. Ale z drugiej strony sama nie wierze w to co sobie wmawiam... Ehhhh... Pozostaje mi czekac. Minia, a jak u ciebie? Twoj post byl z konca maja a mamy poczatek lipca..?? :)
Witam,
Ja o dziecko starałam się 5 lat, najpierw były sechematy kiedy należy współżyć(pod kątem cyklu), bolesne badanie drożności jajowodów, wszystko ok, badanie męża- ok. Zdecydowaliśmy się na klinikę, która zajmuję się leczeniem płodności. Będąc w klinice po raz pierwszy zrozumiałam że nie jestem wyrzutkiem, że są również ine osoby , które walczą tak jak ja. Kolejnet testy po stosunku (koszmar ) człowiek się na kręca negatywniei spina. W końcu decyzja o inseminacji -najgorszy okres oczekiwanie i rozczarowanie i tak dwa razy. Podjeliśmy decyzje o in vitro pierwsze kroki podjęte umowa do podpisu i pierwszy zastrzyk. Pytanie kiedy zakończymy to wszystko odp. na Pani urodziny bo akurat zbliżały się ok m-c powinno być po sprawie. kolejna wizyta aby wziąć kolejny zastrzyk a tu info że jestem w ciąży. SZOK SZOK SZOK . Teraz jestem mamą 3letniego chłopca. Staram się o drugie i powtórka z rozrywki zabardzo się spina myślę, pragnę za bardzo. Nie wiem ale traz wychodze z założenia jak się uda to ok.
Życzę Wam dziewczyny przede wszystkim pozytywnego myślenia i wsparcia partnera to najważniejsze.
A ja się staram drugi miesiąc, dzisiaj 11 dzień cyklu, cykle mam 29-30 dni, martwi mnie moj stan psychiczny. Pragnę nieziemsko dziecka,decyzja zaplanowana,wyczekana itp,itd. Staramy się dopiero od maja, wiem że to krótko,ale jestem niesamowicie 'nakręcona', do tego stopnia,że chyba się blokuję. Jest i baby cyclotest, są testy owulacyjne,był urlop, nie mówiąc już o tym,że mąż bierze salfazin i także kwas foliowy. Pragnę,pzygotowuję się i...spinam, jutro usg u ginekologa...ech nakręcam się i jestem przerażona, niby zwolniłam w pracy,niby urlop...pragnę dziecka,ale i męczy mnie ciągle "dopytywanie się" i rodzinno-środowiskowa presja( co z ciebie za kobieta,30 lat i bez dziecka)...
Ja podobnie jak jedna z dziewczyn używam cyclotestu. Jestem na prawdę bardzo zadowolona. Udało mi się szybko zajść w ciążę, a po porodzie będę go stosować do metody termicznej :)
DZIDZIA-kwiecień 2013!!! (5248)
(25.05.2013, 23:23 - M)
Dzidzius MAJ 2013 (2883)
(25.05.2013, 22:49 - Justyna)
Dzidzia październik 2013 (1239)
(25.05.2013, 22:23 - Małgorzata)
Sierpień 2013 (2449)
(25.05.2013, 22:05 - Karolina)
DZIDZIUŚ GRUDZIEŃ 2013 :) (265)
(25.05.2013, 21:38 - Marta)
Dzidzia październik 2012 :) (3451)
(25.05.2013, 21:31 - Ania)
Czerwiec 2013 (1430)
(25.05.2013, 21:01 - Daria)
LIPIEC 2013 ! (590)
(25.05.2013, 20:58 - Marta)
Dzidziuś Styczeń 2014 !!!!! (11)
(24.05.2013, 19:00 - Ewelina)
Czerwiec 2011-kto rodzi razem ze mną? :) (3373)
(24.05.2013, 15:50 - Iwona)
ovufriend dużo lepszy niz mikroskop
korzystalam z mikroskopu i u mnie nie zdał zupełnie egazminu. Nie widzialam wogole tych "paprotek". to pewnie zeleży kto co lubi i co na kogo dziala. A Ovufriend pokoachalam i trochę się od niego uzależniłam