Mapa serwisu Dodaj do ulubionych

Jesteś tutaj:

Ważna rada nr 1

Wczoraj rano miałam badanie krwi. I choć zazwyczaj mocna ze mnie baba, to wczoraj ledwo dowlokłam się z powrotem do pracy. Wytrzymałam (ledwo!) 1 lekcję, po czym poszłam do Najgorszego Dyrektora Świata i powiedziałam,że idę do domu. W domu wyłożyłam się na kanapie, przykryłam kocykiem i zapadłam w błogi sen, przerywany niestety telefonami od koleżanek z pracy. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ powoli uczę się pozbywać wyrzutów sumienia, które chyba wyssałam z mlekiem matki: "Za mało robię", "Muszę się bardziej starać", "Na pewno można to zrobić lepiej" itp.

Ważna rada nr 1: OLEJ TO!!!

W pracy nikt Ci nie podziękuje, koleżanki poradzą sobie bez Ciebie, mąż raz na obiad zje kanapkę. Albo zamówi pizzę. Jedyne, co ma mnie teraz interesować, to to, że mój alien w brzuchu jest spokojny i wypoczęty (a do tego, jak wiadomo, ja również muszę być spokojna i wypoczęta). Nie zamierzam się zadręczać tym, że opuściłam parę godzin w pracy (w której jestem dobra, ale której nie lubię...). I wiecie co? Gdy tylko stuknie mi 13-ty tydzień - won na zwolnienie. I tak mam wystarczająco dużo stresów. I zero wyrzutów sumienia:)


Powrót do bloga Ciąża, praca, studia... Czyli wszystko na głowie:)
Kalkulator dni plodnych
Oblicz termin porodu
Filmy z porodu

Sonda

 
Blogi

Najwyżej ocenione

_1

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 44

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 21

Hejka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 18

Stasio-i-zdziwko-D

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 17

Filipek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 15

Juz-jestem!

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 14

Oliver-i-Simon

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Kacperek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Anielcia

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 9

msweb