Dzidziusia planowaliśmy już od dawna, trochę czasu minęło od tych planów. Aż w końcu po niemal 1,5 roku starań zobaczyłam na teście dwie kreseczki, nie wierzyłam do końca. Zrobiłam test z krwi. Beta wyszła piękna:) Będzie dzidzia, moje drugie , kochane Serduszko:)
Ja jestem mamą 6 miesięcznej Zuzi! Ciąża to był najlepszy czas w moim życiu i teraz jest czas najcudowniejszy gdy mogę nosić moją małą dziewczynkę z mężem na rączkach :-) Teraz nie mam czasu nawet wyjść do sklepu na zakupy bo jestem cały czas z Zuzią i jestem bardzo zadowolona z tego!
Polecam bardzo sklepik inter. http://dlamamyidziecka.pl/. Dostałam ten link od przyjaciółki i naprawdę nie zawiodłam się na żadnej zakupionej rzeczy ani ubranka.
Pozdrawiam Kasia!
Dzidziuś Lipiec 2012 (6230)
(18.05.2012, 00:15 - Mariola)
Dzidziuś SIERPIEŃ 2012! (1520)
(17.05.2012, 23:23 - Monika)
Zapraszam dziewczyny planujące ciąże... (18226)
(17.05.2012, 22:41 - Agnieszka )
GrUdNiOwE tErMiNkI :) (142)
(17.05.2012, 22:02 - JuSiA)
MAMUSIE LISTOPAD 2012 !!!!!!! ZAPRASZAM :) (817)
(17.05.2012, 21:13 - Laleczka)
Czerwiec 2011-kto rodzi razem ze mną? :) (2888)
(17.05.2012, 21:11 - Katarzyna)
Dzidzia październik 2012 :) (282)
(17.05.2012, 18:52 - Monika)
dzidzia na luty 2012r (3469)
(17.05.2012, 18:08 - Ania)
Dzidziuś Marzec 2012 (4741)
(17.05.2012, 17:56 - Agnieszka)
Dzidziuś na kwiecień 2012 :-) (3895)
(17.05.2012, 16:48 - Paulina)
Gratuluję
My z mężem również staraliśmy się dosyć długo- jakieś 2 lata. Rodzinie mówimy że ok pół roku gdyż nie chcemy analiz :) Byliśmy już zrezygnowani i gotowi na drogie i długie badania i leczenie. W głębi duszy miałam nadzieję, że da się tego uniknąć. W tym czasie miałam strasznie rozlegulowane cykle, opóźnione miesiączki i stertę wykonanych testów- bez skutków :( Nagle sierpniowego ranka po ok miesięcznym opóźnieniu miesiączki (a nie był to pierwszy przypadek)postanowiłam wykonać test tak w przerwie między kawą a kąpielą- szybko i bez emocji. A tu- dwie upragnione kreseczki- wielka radość oraz potrzeba powiedzenia o tym całemu światu :)) Teraz jestem w 26 tygodniu ciąży, przygotowujemy się z mężem na powitanie małego Adaśka, chodzimy do szkoły rodzenia :) Kupuję ubranka dla dziecka i układam je w szafce, powoli zaopatrujemy się też w potrzebne akcesoria :) Jako kobieta w ciąży potrzebowałam od początku towarzystwa innych kobiet w ciąży więc zapisałam się nawet do Klubu Mam :) Chciałam tam też uzyskać potrzebne informacje na temat porodu :) Jednakże pospieszyłam się troszkę gdyż jako jedyna z dzieckiem w brzuszku czułam się tam troszkę dziwnie :) Ale w sumie fajnie było :) Oczywiście mam znajome w ciązy a nawet siostrę lecz jakoś nadal szukam rad i wsparcia u innych ciężarnych :) A moze to z tej wielkiej radości i chęci bezbłędnego wychowania maluszka? Nie wiem, lecz wiem że jestem szczęśliwa i w pełni rozumiem Twoją radość :)) Życzę Ci wszystkiego najlepszego i aby Twój maluszek w brzuszku zdrowo się rozwijał, pozdrawiam :))