Mapa serwisu Dodaj do ulubionych

Jesteś tutaj:

Ciąża po poranieniu

Autor Wiadomość

moni0201

Wyślij wiadomość
moni0201

Publikacji: 2
Dołączył: 20.7.2010

Wtorek 20 Lipiec 2010, 21:53

Witam.ja swoje maleństwo straciłam 11.07.2010r.byłam w 7tc.:( oboje z mężem załamaliśmy się bo wyczekiwaliśmy na to dziecko od 3 lat.tak naprawde nie wiemy co mogło być przyczyną poronienia,może zlekceważenie mojego lekarza do którego alarmowałam że mam plamienia.tyle że on zwlekał z usg bo wdłg.ostatniej miesiączki wynikało że to 3/4tc a jak sie okazało to jednak był już 7tc.byłam u niego w piątek a w następny czwartek miałam przyjechać na USg.lecz już nie zdążyłam bo w niedziele niespodziewanie dostałam bólu brzucha i krzyża wraz z silnym krwotokiem.pojechałam z mężem do szpitalai po zbadaniu przez lekarza usłyszałam:"BYŁO PORONIENIE,ZOSTAŁY TYLKO SKRZEPY I JAKIEŚ RESZTKI"wtedy mój świat i nasze wszystkie plany legły w gruzach.nie mogłam dojśc do siebie.po niecałej godzinie trafiłam do gabinetu zabiegowego na wyłyżeczkowanie.na nastęny dzień wypisano mnie do domu.Ciągle mam w głowie to że może gdybym poszła do innego ginekologa(gdzieś prywatnie)to wszystko potoczyło by sie inaczej.:( Teraz czekam na wynik testu histopatologicznego i na wizyte u gin.bo mam mieć po 4tyg.i decyzje kiedy możemy starać się o kolejne maleństwo. choć w głębi duszy czuje ciągle strach że znów mogę stracić dziecko.chcę zapomnieć ale nie potrafie.boję sie że to może mieć zły wpływ na kolejną próbe zajścia w ciąże.:(
pozdrawiam was wszystkie.

magda24

Wyślij wiadomość

Publikacji: 2
Dołączył: 26.7.2010

Wtorek 27 Lipiec 2010, 12:53

witam kobiety, tez sracilam dziecko ale mialam gorzej niz wy bo bylam w 5 miesiacu znalam plec dziecka to byl synek kopal mnie juz ale niestety wody mi odeszly 13 lipca2010r, i pepowaina kawalek wyszla, do szpitala lekarz nie dawal szans ale dziecko zylo, na drugi dzien na usg juz nie zylo, dostalam 3 kroplowki i zadnych skurczy dopiero na 3 dzien dali mnie na porodowke musialam czekac za skurczami 2 godz, i urodzilam syna ,pochowalismy go;(

magda24

Wyślij wiadomość

Publikacji: 2
Dołączył: 26.7.2010

Wtorek 27 Lipiec 2010, 13:01

ja tez poronilam dokladnie 15 lipca 2010r, to byl juz 5 miesiac synej mnie juz kopal ale niestety w ubikacj wody mi odeszly i wyszla pepowina kawalek do szpitala dziecko zylo ale na drugi dzien juz nie,dali mi 3 kroplowki i zadnych skurczy na drugi dzien na porodowke i czekalam 2 godz za skurczami i urodzila,,pochowalismy Filipka;(

karinax12

Wyślij wiadomość
karinax12

Publikacji: 160
Dołączył: 19.4.2009
Skąd: schiedam nl

Sobota 28 Sierpień 2010, 15:33

Witam
Ja tez poronilam pierwszy raz dwa lata temu ,w 8 tyg wtedy mialam zabieg ale mialam komplikacje poniewaz macica po zabiegu mi sie skorczyla i mialam przez tydzien takie bole ze nie wiedzialam jak sie nazywam i co 2 dzien chodzilam do szpitala na zastrzyki rozkurczowe, bylo to straszne dla mnie bo co wchodzilam do szpitala od razu ryczalam ,bardzo dlugo nie moglam dojsc do siebie ,do staranek wrocilam z mezem po jakims miesiacu ale prawie po 2 latach nic nie wychodzilo i poniewaz mieszkam w holandii zaczelam starania o in vitro i troche odpuscilam ,nie nakrecalam sie tak juz. 1 wizyte mielismy miec z mezem 23 sierpnia i tu niespodzianka w lipcu nie dostalam @ i okazalo sie ze znow jestem w ciazy ,robilam badania ,beta rosla myslama ze tym razem sie uda ale historia sie powtorzyla znow w 7tyg czelam krwawic poszlam na usg ale serduszko jeszcze bilo,za tydz mialam nastepne usg przeplakalam caly ten tydzien bo wiedzialam co sie stanie i tak sie stalo na usg juz nic nie bylo . Na pewno poronienie samoistne mniej odbilo sie na mojej psychice , moze to przez inne podejscie do mnie lakarzy tu w holandii to jak sie mna zajeli, wytlumaczli ze widocznie tak mialo byc ,zrobili badania mi i mezowi ale wyniki za 3 miesiace ,teraz staram sie jakos z tym zyc i nie plakac tak czesto ,mysle ze za 2 miesiace znow zaczniemy staranki bo jak mowia nadzieje umiera ostatnia .

------------
http://i38.tinypic.com/20aoqz4.jpg





Kalkulator dni plodnych
Oblicz termin porodu
Filmy z porodu

Sonda

 
Blogi

Najwyżej ocenione

_1

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 44

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 21

Hejka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 18

Stasio-i-zdziwko-D

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 17

Filipek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 15

Juz-jestem!

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 14

Oliver-i-Simon

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Kacperek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Anielcia

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 9

msweb