Mapa serwisu Dodaj do ulubionych

Jesteś tutaj:

Zapraszam dziewczyny planujące ciąże...

Autor Wiadomość

nata

Wyślij wiadomość
nata

Publikacji: 110
Dołączył: 19.11.2009
Skąd: Warszawa

Poniedziałek 26 Lipiec 2010, 19:45

Hej dziewczynki!
Nie miałam przez tydzień internetu piorun uszkodził modem,więc myślałam że jajko zniosę!!!
Gratuluję Karinie, i Aniołkowi!!! cieszę się razem z Wami! aż się popłakałam z radości! Będzie dobrze!
Karina jak czytałam twój wynik ,<4.89 czy jakoś tam? ,to aż mnie coś tknęło, od razu pomyślałam taki wynik-musi być ciąża! Tak się cieszę i trzymam kciuki za Was!
Dorotko jak dobrze ze już w porządku odpoczywaj zanim chłopcy wrócą:) Trzymam kciuki za c.c.
Kasia u mnie mdłości też były i to jakie...przeszły dopiero jak poczułam ruchy tak około 19stego tygodnia, też nie mogłam wchodzić do sklepu z wędlinami, nie mogłam używać perfum. masakra.Często myślałam że zasłabnę, ale na szczęście jakoś przetrwałam:) Warto było się pomęczyć:)
Paulina za ciebie też trzymam kciuki, no i współczuję że spotkanie z narzeczonym było w mniej romantycznych okolicznościach:(będzie dobrze:) pozdrawiam też inne forumowicz-ki! papatki***

------------
Natka

Kasia*

Wyślij wiadomość
Kasia

Publikacji: 521
Dołączył: 20.6.2010

Poniedziałek 26 Lipiec 2010, 21:34

Cześć dziewczyny:))
Aniołku moje gratulacje ciesze sie, że tez do mnie i do karinki dołączyła następna zafasolkowana szcześliwa kobitka:))
Weekend minął miło troche zwiedzania spacerowania chociaż w niedziele już chwilami miałam dosyć bo robiło mi się słabo ale udało mi się nie zasłabnać:))
Natalia to wsppółczuje ci , że mdłości aż tyle trwały ja z rana juz takich nie mam ale za to mam lekkie, które męczą mnie przez cały dzień ale są do wytrzymania moje menu dalej bardzo ograniczone no ale już jem więcej może też dlatego, że nie ma narazie takich upałów:))
Lusia jak patrze na twoja córcie to mam nadzieje, że w moim brzuszku też będzie dziewczynka chociaż mój jest za tym, żeby pierwszy był chłopak, który później będzie pilnował siostry nie będę się z nim targowała wiadomo, że najważniejsze żeby maleństwo było zdrowe :))
my jeszcze nokomu nie powiedzieliśmy bo czekam na wizyte u lekarza aż wszystko bedzie wiadomo czarno na białym czyli na usg:))
pozdrowionka dla wszystkich

------------








gosia95

Wyślij wiadomość
gosia95

Publikacji: 385
Dołączył: 19.4.2010

Poniedziałek 26 Lipiec 2010, 22:16

hej kobietki moje gratulacje dla BASI I KARINKI!!!

U mnie nic nowego trochę mi się net wali.

pepeszka79

Wyślij wiadomość

Publikacji: 1176
Dołączył: 14.2.2010

Poniedziałek 26 Lipiec 2010, 22:24

Basieńko gratulacje!!!

Basia Karinka Kasia jesteśmy z wami i z maluszkami!!!

O swoich staraniach przestałam już pisać,bo jak przychodzi co do czego i są "te" dni to zawsze tak wyjdzie że nawet nie ma czasu i chęci na majstrowanie.A zresztą pisanie co miesiąc wciąż tego samego to nakręcanie się i to rozczarowanie dodatkowo mnie dołuje.
Ostatnio mało co pisze,bo stale nie ma czasu,urlop przeleciał nie wiadomo kiedy.Było bardzo gorąco,ale fajnie.Byliśmy w Dźiwnowie-bardzo fajna miejscowość.
A tak po staremu wszyscy zdrowi i byle do piątku(jak ja to mówię-dzień wolny od pracy)
Pozdrawiam Was wszystkie i każdą z osobna!

Aniolek84_2007

Wyślij wiadomość
Aniolek84_2007

Publikacji: 147
Dołączył: 3.11.2009
Skąd: pisz

Wtorek 27 Lipiec 2010, 04:49

czesc dziewczyny nie dziekuje jak na razie za gratulacje bo u lekarza nie byłam i jeszcze nie do wierzam ze to jest ciąza poza tym boje sie bo trzy tygodnie temu byłam chora i brałam antybiotyk i nie do konca wyzdrowialam i niewiem co ja mam już robic powraca mi przeziębienie i mam uporczliwy kaszelnie wiem czy mam iść do lekarza czy poczekać do to jeszcze będzie za wcześnie. pomocy
a jak moze zauważyliscie ze tez i spać nie mogę
Dziewczyny ale jak zrobiłam test i widziałam jak szybko pojawiają się oba kreski myślałam że to nie możliwe a ręce i nogi mi tak drżały ze nie mogłam znaleść sobie miejsca a gdy zadzwoniłam do męża i powiedziałam mu żeby przyjechał jak najszybciej do domu to się zdenerwował co sie dzieje ale ja mu nic nie powiedziałam az przyjedzie a jak już przyjechał i mu powiedziałam to nie dowieżał aż pokazałam mu test to aż sie popłakał ze szczęściai mocno mnie obioł i ucałował wrażenie cudowne jak taka mała istota może dać tyle szczęścia gdy ponad 1,5 roku sie staraliśmy i udało się
Pozdrawiam was dziewczyny
Ps.
Lusia a ta twoja córcia to chyba naprawdę szczęście przynosi na forum

------------






Aniolek84_2007

justyna81

Wyślij wiadomość
justyna81

Publikacji: 105
Dołączył: 9.4.2010

Wtorek 27 Lipiec 2010, 09:51

Witam dziewczyny!
Aniołku moje gratulacje! Teraz tylko trzymamy kciuki za Was wszystkie, żeby fasolki rosły a Wy dobrze się czuły.
Jesli chodzi o mdłości to Wam powiem, że dzień przed zrobieniem testu już mnie mdliło (mimo, że to wydaje się niemożliwe) a potem już do końca samej ciązy wymioty. Wymiotowałam do 10 razy na dobę, chudłam, nie mogłam jeść, leżałam i byłam słaba. Cały czas miałam wyrzuty sumienia, że nie odżywaiam się jak trzeba, że nie spaceruję.. ale uwierzcie mi starałam się. Tylko, że wyjście do sklepu po bułki kończyło sie wymiotami w najbliższej bramie, a kupno wózka i wyprawki nie sprawiło mi zadnej przyjemności bo musiałam szybko coś wybrać i zmykać ze sklepu. A do kuchni to nawet nie było szans wejść. Oczywiście leżałam w szpitalu i dopóki tam byłam były tylko mdłości bez wymiotów ale jak tylko wyszłam znowu to samo. Powiem Wam, że cała ciąża to koszmar (wiem, że to strasznie brzmi ale ja tak czułam)nie mogłam się cieszyć, brzuszkiem pochwalić, wyjść do znajomych i do tego zagrożona ciąża a potem obawy przed wcześniejszym porodem i oskrzela na sam koniec ciązy. Po cesarce też komlikacje i dwa tygodnie antybiotyk i ponad 38 stopni gorączki. Przed ciążą miałam tyle planów, jak to ja będę o siebie dbała, jaką dietę najlepszą zastosuję, jaka aktywana będę a tu... leżenie w domu i zajadanie suchej bułki a potem i tak wymioty, najczęściej żółcią, bo nie było czym. Zawsze marzyłam o dwójce dzieci ale wtedy podchodząc po raz dziesiąty do toalety to juz miałam dosyć, powiedziałam, że na jednym się skończy. Teraz pragnę drugiego ale oczywiście obawy są, bo mam już jedno i nie mogę sobie pozwolić na leżenie, na wyłączenie z aktywności. Boję się tego ale pragnę dzidzi. Ale się rozpisałam..
Ale Wam jakoś łatwiej o tym pisać, przyznać się, żę mam obawy, że może nie jestem gotowa.. a może boję się za bardzo. Podzieliłam się tym z mężem, on mnie rozumie (pamieta jak było i co znosiłam), powiedział, że jak tylko ja bedę gotowa to zaczniemy staranki. Wiem, że powiecie, że jestem delikatna, itd.. ale nie o to chodzi, ja swoje juz przeszłam i ta pierwsza ciąża to nie jest coś czego bym nie mogła znieść ale to nie zmienia faktu, że się boję jak bedzie. Proszę nie oceniajcie mnie, ja wiem, że wy marzycie żeby być w ciąży a ja Wam tu o swoich obawach czy jestem gotowa no ale takie mam przemyslenia. Na tą chwilę wiem, że chcę dzidzie druga i już w tym roku ale jeszcze miesiąc temu musiałam się wstrzymać, bo złapałam doła. Ale jest co raz lepiej.. Wystarczy spojrzeć na synka i wiem, że pragnę mieć w domu drugie takie szczęście.

------------


justyna81

Wyślij wiadomość
justyna81

Publikacji: 105
Dołączył: 9.4.2010

Wtorek 27 Lipiec 2010, 09:52

Kurcze, jak nie pisałam to nie pisałam a teraz Was zanudziłam. No trudno dziewczyny ale jakoś mi lepiej, że Wam o tym napisałam

------------


gosia95

Wyślij wiadomość
gosia95

Publikacji: 385
Dołączył: 19.4.2010

Wtorek 27 Lipiec 2010, 14:37

Hej Justynka każdy ma jakieś obawy czy to przed pierwszą czy kolejną ciążą a forum jest właśnie po to aby się tymi obawami dzielić i czuć się raźniej.

paulinka_kl

Wyślij wiadomość
paulinka_kl

Publikacji: 761
Dołączył: 19.4.2010
Skąd: Niemcy

Wtorek 27 Lipiec 2010, 15:21

Dziewczyny jeszcze raz wszystkim gratuluje i 3mam kciuki za wszystkie staraczki....

Ja niestety przez jakis czas nie bede sie udzielac na forum chyba ze w formie gratulacji i podtrzymania na duchy.I bede codziennie tu zagladac i czytac.NIestety myslałam ze odkad maz zdecydował sie na dziecko bedzie wszystko dobrze lecz nie jest:((( Dlatego jutro wyjezdzam na jakis czas do polski odpoczac a on ma sobie wiele spraw przemyslec puzniej podejmiemy decyzje co dalej. No ale to forum nie o tym wiec nie zawracam głowy.....Jeszcze raz was pozdrawiam i 3mam za wszystkie kciuki:)

JEdyna dobra wiadomosc to ze dzis nam sie rodzinka powiekszy i z niecierpliwoscia czekam na zdjecie małej:))))




------------

















nata

Wyślij wiadomość
nata

Publikacji: 110
Dołączył: 19.11.2009
Skąd: Warszawa

Wtorek 27 Lipiec 2010, 17:06

Witam, Basiu który to u ciebie tydzień? ja do lekarza z pierwszą ciążą poszłam w 8 tygodniu i już przy badaniu ginekologicznym pani doktor potwierdziła ciąże ale wszystko było w porządku i nie było potrzeby wcześnie lecieć .Z kolejnymi ciążami już tak łatwo nie było leciałam jak tylko dowiedziałam się że jestem w ciąży, ale lekarze dawali mi Dufaston i kazali leżeć... i po paru dniach był koniec:( więc jak nic się nie dzieje, to może poczekaj do 7-8 tygodnia wtedy już będzie widać i w ogóle usg coś pokaże. A na kaszel kup sobie syrop z szyszek sosnowych pomaga:)lub zrób z cebuli sama ale podejrzewam ze po nim zwymiotujesz bo jest ohydny- ale skuteczny.pisz jak tam u ciebie leci.
Justynka w cale nas nie zanudzasz i dobrze ze o takich sprawach mówisz nie trzeba trzymać w sobie, bo to doprowadza do depresji.Na tym forum mówimy sobie różne rzeczy nie krępuj się:)Ja też miałam ciężką ciążę i poród i pierwsze 5lat nie było mowy o kolejnej ciąży, ale nie mogę się nad sobą rozczulać trzeba pomyśleć o synku żeby miał rodzeństwo i cały czas próbuję a nie wychodzi .Tak trzymaj głowę do góry próbuj- będzie dobrze!
Paulinko, szkoda że tak sprawy się potoczyły:( Ale może lepiej jak pobędziecie trochę osobno ,to czasem pomaga zaglądaj i odzywaj się do nas będzie dobrze:)Karinka jak tam samopoczucie???

------------
Natka

Kalkulator dni plodnych
Oblicz termin porodu
Filmy z porodu

Sonda

 
Blogi

Najwyżej ocenione

_1

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 42

Lola

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 24

Hejka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 17

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 16

Filipek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 14

Juz-jestem!

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 13

Stasio-i-zdziwko-D

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Oliver-i-Simon

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 11

Kacperek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

Anielcia

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

msweb