Mapa serwisu Dodaj do ulubionych

Jesteś tutaj:

Zapraszam dziewczyny planujące ciąże...

Autor Wiadomość

madziulka_s

Wyślij wiadomość

Publikacji: 1667
Dołączył: 1.8.2010
Skąd: Warszawa

Wtorek 14 Wrzesień 2010, 18:37

Karolina, nie chce nic mówić, ale kurcze-może Wam się po prostu udało :) Trzymam kciuki. Czasem podobno na początku mogą wystąpić plamienia. Może zrób test tak na wszelki wypadek.

A ja dziś byłam u gina w związku z moimi długimi cyklami i zlecił mi badania hormonalne. Zobaczymy czy wszystko będzie w porządku. Trochę się obawiam, że może coś być nie tak.
Na koniec wizyty lekarz mi powiedział, żebym się wyluzowała przede wszystkim, bo stres działa jak blokada. Łatwo powiedzieć, jak ja o niczym innym nie myślę tylko o tym, że chcę mieć dziecko. To jest silniejsze ode mnie. Przecież nie będę sobie wmawiać, że jestem wyluzowana, skoro tak wcale nie jest. Nie mogę odpędzić się od tych myśli :( Wszędzie otaczają mnie ludzie z małymi dziećmi, wszędzie widzę kobiety w zaawansowanej ciąży, moja siostra ma cudownego malutkiego synka (jestem jego matką chrzestną), a do tego moja najlepsza przyjaciółka ma urodzić na przełomie grudnia i stycznia. Ostatnio zaciągnęła mnie na zakupy dla dzidziusia. Normalnie załamka :( Do tego rodzina i teście, którzy ciągle pytają kiedy w końcu będziemy mieć dziecko. I co mam im powiedzieć. Jak mówię, że to nie zależy od nas, to mówią z ironią - no nie wiecie jak się robi dzieci? Eh... mam już dość :( I znów łzy napłynęły mi do oczu... Dlaczego to wszystko jest takie niesprawiedliwe?

------------

karolinairl

Wyślij wiadomość
karolinairl

Publikacji: 112
Dołączył: 8.6.2010
Skąd: Irlandia

Wtorek 14 Wrzesień 2010, 20:07

Magda,to normalne że jest to silniejsze od Ciebie,też talk miałam.. teraz już lekko się uspokoiłam,ale i tak są te myśli.Ja mam dokładnie tak jak Ty że otaczają mnie dzieci,rodzina się ciągle pyta,nawet 5 letnia siostrzenica się mnie pyta kiedy będziemy mieć dzieci i co ja mam takiej 5latce powiedzieć? :)
A odnośnie tego czy nam się udało to nie wiem,wątpię .. ale może zrobię test jutro rano,choć mierzyłam temperaturę rano w tym dniu co dostałam @ i nie była podwyższona,więc nie wiem.. Dzisiejsza pogoda mnie dobija,ciągle śpię :/

iza79

Wyślij wiadomość
iza79

Publikacji: 743
Dołączył: 6.4.2009

Wtorek 14 Wrzesień 2010, 22:39

Karolinairl rzeczywiście lepiej zrób test. Ja jak zaszłam w ciążę, jeszcze o niej nie wiedziałam, to dwa dni po terminie @ przyszło krwawienie (nie zdziwiłam się, że opóźnione, bo odstawiłam tabletki hormonalne i moje cykle były nieregularne). Pierwszego dnia wieczorem normalne, drugiego bardzo słabe, trzeciego wcale już nie leciało. Trochę mnie to ogłupiło i dwa dni później zrobiłam test, który wyszedł pozytywnie. Ale cieszę się, że wtedy nie wiedziałam jeszcze, że jestem w ciąży, bo strasznie bym się bała o moje maleństwo. Trzymam kciuki za pozytywny wynik :-))).
A co do chęci posiadania dziecka, to niestety tak już chyba jest, że wtedy "prześladują nas" małe dzieci i kobiety w ciąży. Nagle pojawiają się nie wiadomo skąd i to takie zatrzęsienie, że hej. Trzeba jakoś dać sobie z tym radę. Najlepiej faktycznie wziąć na luz, ale to tylko łatwo się mówi. Życzę Wam, by mimo kłębiących się w głowie myślach o dziecku, udało się i żebyście zobaczyły na teście upragnione dwie kreseczki. Na pewno Wam się uda :-)))

------------
Iza

Nasze Słoneczko: PATRYCJA urodziła się 23 listopada 2009 r. o godz. 16.05.



Nasze drugie Słoneczko: GABRIELA urodziła się 05 sierpnia 2011 r. o godz. 7.55.



Aniolek84_2007

Wyślij wiadomość
Aniolek84_2007

Publikacji: 156
Dołączył: 3.11.2009
Skąd: pisz

Środa 15 Wrzesień 2010, 06:51

Witajcie dziewczyny
ja jutro idę na kontrole do gina czy z dzidzia dobrze sie rozwija. Odebrałam już wszystkie pierwsze wyniki z których wychodzi ze jest wszystko ok ale co do nich to bede pewna jutrojak powie mi to lekarz.

Karolinairl ja tez tak miałam jak brałam luteine i też myslałam ze może to jednak tylko plamienie ale to był taka miesiączka.

------------






Aniolek84_2007

karolinairl

Wyślij wiadomość
karolinairl

Publikacji: 112
Dołączył: 8.6.2010
Skąd: Irlandia

Środa 15 Wrzesień 2010, 08:59

Dzień dobry wszystkim :)

Posłuchałam Was i zrobiłam test no i wynik jest negatywny,ale nie wiem czy to ja źle widzę czy faktycznie jest druga kreska taka bardzo słaba,powtórzę test za parę dni.. albo lepiej poczekam do miesiączki następnej? Moja @ już się skończyła,wczoraj miałam tylko brązowe plamienia,dziś byłam z rana nie przytomna i nie zmierzyłam temperatury,zacznę od jutra :) Pozdrawiam i 3mać kciuki :)

Ewelinkiaa

Wyślij wiadomość

Publikacji: 32
Dołączył: 18.3.2010

Środa 15 Wrzesień 2010, 10:02

Hej :)

Karola czy oprócz dziwnej @ masz jakieś inne objawy? Mnie np automatycznie odrzuciło ok kawy i nawet na samą myśl o niej niedobrze mi sie robiło. Przy 2 ciąży w dniu spodziewanej @ miałam plamienie i w następnym dniu tez a poźniej spokój. Jeśli dopatrzyłaś się kreseczki choćby nie wiem jak słabej powtórz test za przynajmniej 3 dni. Ja tez tak miałam. Pierwszy test jak dla mnie wyszedł negatywnie (chociaż jakaś mało widoczna kreska była, ale myślałam że to "załamanie światła" i zdaje mi sie tylko). Po 3 dniach powtórzyłam Z RANA i dwie krechy jak malowane :). Tylko pamiętaj każdy przypadek jest inny. Nie chcę Cie dołować (oczywiście trzymam kciuki za powodzenie) ale jeśli okaże się ze jednak nie- nie przejmuj się KIEDYŚ NA KAŻDĄ Z NAS PRZYJDZIE CZAS :)

Magduś zabawnie zacznę ale jak mnie się pytali kiedy będziemy mieć dzieci to zawsze odpowiadałam że jak się mąż nauczy :) Że cały czas się szkolimy w tej materii. Po takim stwierdzeniu temat nie był podejmowany :) Jeśli chodzi o kobiety w ciązy i z wóźkami..... Cudowny widok... ale jak sie czeka na swoje Maleństwo albo jak w moim przypadku Maleństwo się właśnie straciło serce ściska na taki widok, a w oczach pojawia się ocean łez... Dobre rady innych żeby wyluzować w pewnym momencie dobijają. Ja kiedyś też bardzo chciałam dzidzię (oczywiście nadal chce) ale wydaje mi sie ze wcześniej to był chyba nawet obsesyjna chęć. Dziś czekam na wyniki badań i lepszą prognozę "na jutro". Chcę mieć 100% pewności że zrobiłam wszystko żeby donosić mojego upragnionego Maluszka.

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny :)

inf22

Wyślij wiadomość
inf22

Publikacji: 156
Dołączył: 11.5.2010

Środa 15 Wrzesień 2010, 11:24

Cześć wszystkim!


Karolina co do kładzenia się po wszystkim na brzuchu, to pierwszy miesiąc tak spróbowałam, bo też gdzieś wyczytałam, że może to pomóc no i u nas pomogło. Było mi o tyle łatwiej, że bardzo lubię spać na brzuchu, więc tak sobie zasypiałam :) Ja na Twoim miejscu również powtórzyłabym test.

Dziewczyny u mnie w rodzinie i wśród znajomych również dużo maluchów i ciężarnych kobiet, też było ciężko, nawet jeszcze przed staraniami, bo już dawno chcieliśmy z mężem mieć dziecko, ale chcieliśmy poczekać, aż będziemy mieszkać w swoim mieszkaniu, a nie gdzieś na stancji. Mąż sobie jeszcze do tego wymarzył większy samochód, bo mamy też pieska :) Więc czekałam cierpliwie. Też było dużo pytań kiedy my się postaramy itp., ja zawsze odpowiadałam: kiedy Bóg da to będzie. Zazwyczaj kończyły się wtedy dyskusje. Kiedy koleżanka urodziła dzidziusia strasznie bałam się do nich pójść w odwiedziny, żebym po prostu się nie popłakała, ale tłumaczyłam sobie, że na wszystko przyjdzie czas i wierzyłam, że kiedyś musi się udać. Wierzę w nas wszystkie, w te, które się starają, jak i te, które oczekują już swoich skarbów :*


Pozdrawiam :)

------------
Kasia











agnes-21-81

Wyślij wiadomość

Publikacji: 4097
Dołączył: 15.9.2010

Środa 15 Wrzesień 2010, 12:35




Witam wszystkie dziewczeta pragnace zajsc w ciaze.

Wraz z mezem zaczynamy starania o dziecko od poczatku 2011 roku, po odstawieniu tabletek anty. Pól roku temu zaczelam nowa prace wiec poczekamy jeszcze te 4 miesiace. Mam nadzieje ze nie bedziemy miec wiekszych problemow z zajsciem w ciaze. Juz nie moge sie doczekac :)

Trzymam kciuki za wszystkie starajace sie i mam nadzieje ze bedziemy wymieniac sie doswiadczeniami.


Pozdrawiam

Agnes

------------

karolinairl

Wyślij wiadomość
karolinairl

Publikacji: 112
Dołączył: 8.6.2010
Skąd: Irlandia

Środa 15 Wrzesień 2010, 13:02

Dziewczyny,przyszłam właśnie z pracy i zerknęłam jeszcze raz na ten test i jest tylko 1 kreska na nim,widocznie mi się zdawało że są dwie,pewnie inaczej światło padało,najwidoczniej się nie udało ;) Nie jestem załamana! Dziewczyny ze mną dzieje się coś dziwnego,szłam dziś do pracy i miałam wizję że jestem na porodówce obok mnie mój mąż i wyobrażałam sobie jak to będzie gdy mąż będzie ze mną kiedyś na porodówce i zaczynam się martwić już na zapas że nie wytrzyma przy porodzie i będę tak sama,albo że zobaczy dziecko i straci przytomność:/ To już nie pierwszy raz tak mam,ostatnio też myślałam o tym jak urządzimy pokój dla dziecka,weszłam do tego małego pokoiku i sama do siebie powiedziałam tak (no tak będzie wyglądało) kurcze nie nie widzę tych moich myśli!!
Hmmm czy czuję jakieś zmiany? Nie raczej nie,tylko tyle że jak już kładę się spać zaczyna mnie brzuch boleć.

agnes-21-81

Wyślij wiadomość

Publikacji: 4097
Dołączył: 15.9.2010

Środa 15 Wrzesień 2010, 13:13

------------

Kalkulator dni plodnych
Oblicz termin porodu
Filmy z porodu

Sonda

 
Blogi

Najwyżej ocenione

_1

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 44

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 21

Hejka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 18

Stasio-i-zdziwko-D

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 17

Filipek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 15

Juz-jestem!

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 14

Oliver-i-Simon

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Kacperek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Anielcia

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 9

msweb