Mapa serwisu Dodaj do ulubionych

Jesteś tutaj:

zapraszam mamy bliźniąt, trojaczków.....ciąż mnogich!

Autor Wiadomość

sara3

Wyślij wiadomość
sara3

Publikacji: 79
Dołączył: 17.3.2010
Skąd: Warszawa

Środa 17 Marzec 2010, 22:24

zapraszam mamy bliźniąt, trojaczków.....ciąż mnogich!

Witam,

fajnie by mieć tu swoje miejsce i wymieniać się doświadczeniami. Ja jestem młodą mamą dwójki cudnych bliźniaczek Sandry i Nikoli - mają teraz po 9 miesięcy.

------------
WyspaBobasa.pl

kobietka_swiss

Wyślij wiadomość
kobietka_swiss

Publikacji: 3471
Dołączył: 6.1.2009
Skąd: ----- SWITZERLAND -----

Czwartek 18 Marzec 2010, 08:19

Witam.Ja jestem mama dwoch chlopcow Olivera i Simona maja juz 6,5 miesiaca.
Tu na forum nie ma zbyt wiele blizniakow.Z tego co wiem to chyba sa 4 pary blizniat ale nie jestem pewna.
Wiele razy powstawaly tematy o blizniakach ale po paru postach zanikaly a szkoda bo uwazam ze mialbysmy o czym rozmawiac.
Napisz moze cos o sobie,ciazy,dziewczynkach :)
Moze uda nam sie ten temat rozkrecic i co za tym idzie moze inne mamy blizniat sie przylacza.

------------






lula

Wyślij wiadomość
lula

Publikacji: 21
Dołączył: 18.3.2010
Skąd: Warszawa

Czwartek 18 Marzec 2010, 11:42

Witam,
miło mi do Was dołączyć :) Od 07.11.2009 również jestem mamą bliźniaków Filipka i Igorka.

kobietka_swiss

Wyślij wiadomość
kobietka_swiss

Publikacji: 3471
Dołączył: 6.1.2009
Skąd: ----- SWITZERLAND -----

Czwartek 18 Marzec 2010, 11:48

Witaj lula wrod nas :)
Moze cos wiecej o sobie i chlopcach opowiesz?
A gdzie zdjecie pociech?
Pochwal sie :)

------------






lula

Wyślij wiadomość
lula

Publikacji: 21
Dołączył: 18.3.2010
Skąd: Warszawa

Czwartek 18 Marzec 2010, 12:05

Mam nadzieję, że już fotkę widać :)
Mieszkamy w Warszawie. Chłopcy urodzili się w 35 tyg przez cc. Filip pojawił się na świecie o godz. 00:07 (mały agent). Mierzył 49 cm i ważył 2540g. Igor urodził się minutę później. Mierzył 55 cm i ważył 3050g. Dostali 6 punktów. Teraz chodzimy na rehabilitację ze względu na napięcie mięśniowe. Iguś po porodzie miał wylew 11 stopnia. Jest pod nadzorem neurologa. Ogólnie chłopcy rozwijają się świetnie. Jeden gada, drugi pluje. Wszystko ich śmieszy :). Mają zupełnie różne charaktery. Filip jest spokojny, opanowany i cierpliwy a Igor totalna przeciwność. Szybko rosną, już ledwo się mieszczą w rozmiarze 62. Igor waży 7 kg, Filip 6,5.

sara3

Wyślij wiadomość
sara3

Publikacji: 79
Dołączył: 17.3.2010
Skąd: Warszawa

Czwartek 18 Marzec 2010, 12:42

Witam,

ja jestem mamą 9,5 miesięcznych bliźniaczek dwujajowych Sandry i Nikoli. Dziewczynki urodziły się w 36 tygodniu i miały 10 punktów - ważyły po 2100 i 2200 i 41 cm. Teraz rosną mi na drożdżach! a rozrabiają :-). Przechodzimy teraz etap nauki raczkowania i samodzielnego siadania, więc dziewczynek nie mogę spuścić z oka. Bardzo polecam puzzle piankowe, bo dziewczynki jak się przewracają to już mi nie płaczą że ich główka boli, bo pianka amortyzuje upadek.
Początki były bardzo trudne, nie chciały ssać piersi, ledwo co to wszystko ogarniałam, ale teraz jest już zdecydowanie lepiej, mamy usystematyzowany dzień i łatwiej mi je ogarnąć :-)

A jak w sobie radzicie?

------------
WyspaBobasa.pl

kobietka_swiss

Wyślij wiadomość
kobietka_swiss

Publikacji: 3471
Dołączył: 6.1.2009
Skąd: ----- SWITZERLAND -----

Czwartek 18 Marzec 2010, 13:24

Moi chlopcy to blizniaki jednojajowe.Kiedys myslalam ze jak blizniaki to musza to samo robic,tak samo sie zachowywac itp.
A tu widze ze przewaznie u blizniakow jest tak ze jeden jest spokojny a drugi wcielony diabelek.
U mnie Oliver pierwszy blizniak to spokojny grzeczny chlopiec a jego brat to straszny urwis.No moze z czasem sie to zmieni zobaczymy.
Ja teraz jestem na etapie podobnym jak lula.Gaworzenie,piski,przewracanie sie z brzuszka na plecy i odwrotnie,stania na nozkach przez chwile z asekuracja babci.
Chlopaki maja juz po 2 zeby.Strasznie sie slinia.Nie nadazam ze zmianami sliniaczkow.

Powiedzcie dziewczyny jak zaragowalyscie na wiesc ze zostaniecie obdarzone podwojnym szczesciem?

Ja staralam sie o dziecko z mezem 3 lata.Wyliczalam,plakalam a wkoncu dalam sobie spokoj i niedlugo bylo czekac.W styczniu ubieglego roku po zrobieniu 3 tetstow wyszlo ze jestem w ciazy.Bardzo sie cieszylam.Po miesiacu od zrobienia testu poszlam na pierwsza wizyte do ginekologa i .... doznalam szoku.
Lekarka wziela mnie do pokoju gdzie bylo usg bym mogla zobaczyc serduszko malenstwa.Gdy zaczela mowic gdzie jest plod i serce na chwile zamilkla.Odrazu wpadlam w panike bo nie wiedzialam o co chodzi a ona na to ze bede mama blizniakow.Niewiedzialam czy sie smiac czy plakac.Meza nie bylo przy mnie i gdy wyszlam z kliniki i powiedzialam mu o tym ze bedziemy rodzicami blizniakow on cieszyl sie jak szalony w porownaniu do mnie.
Wiele dni dochodzilam do siebie po tej nowinie.Plakalam nocami ze sobie nie poradze a teraz jestem najeszczesliwasza mama pod sloncem.A wszystkie obawy poszly w kat.

------------






sara3

Wyślij wiadomość
sara3

Publikacji: 79
Dołączył: 17.3.2010
Skąd: Warszawa

Czwartek 18 Marzec 2010, 14:47

No u mnie było trochę inaczej.
Miałam zdjagnozowany zespół policystycznych jajników i lekarze dawali mi małe szanse na zajście w ciąży. Przez rok leczyłam się w prywatnej klinice od niepłodności i w końcu zrobiono mi inseminacje, i już za pierwszym razem się udało. Stwierdzono ciąże! Po ok. miesiącu dostałam strasznych bóli brzucha, lekarz który mnie przyjmował na ostrym dyżurze nie wiedział co się dzieje, bo nic nie widział niepokojącego na usg, swoją drogą niezły z niego specjalista, bo zaraz potem pojechałam do specjalisty w warszawie od usg i okazało się wtedy że bóle są wynikiem torbieli (częsty przypadek po inseminacji) i do tego, że to ciąża bliźniacza. :-) Męża wówczas też nie było ze mną w gabinecie tylko czekał na zewnątrz. Jak wyszłam kazałam mu usiąść (od razu zbladł ) i powiedziałam że jest tatusiem bliźniaków. Z początku myślał że żartuje sobie z niego , bo przed inseminacją często śmieliśmy się z tego że wyjdzie nam ciąża mnoga:-). Jak zrozumiał to był z początku przerażony tak jak ja. :-)

------------
WyspaBobasa.pl

lula

Wyślij wiadomość
lula

Publikacji: 21
Dołączył: 18.3.2010
Skąd: Warszawa

Czwartek 18 Marzec 2010, 15:30

No to widzę, że każdy przypadek jest inny :)
Ja byłam 3 mce wcześniej w ciąży ale u dzidziusia nie wykształciło się serduszko. Trzeba było usunąć jajo płodowe. Strasznie to przeżyłam. Odczekaliśmy z mężem te 3 mce i postanowiliśmy spróbować. Za pierwszym razem się udało. Po zwykłym teście ciążowym zrobiłam test beta hcg z krwi i wyszło mi wg normy, że to powinien być 6 tydzień a wiedziałam, że to niemożliwe. To był początek 4. Pojechałam do lekarza, zbadał i powiedział, że faktycznie jest ciąża. W trakcie badania stwierdził, że nie pamięta żebym miała taką budowę i zaczął szukać głowicą zmian. Odkrył, że to ciąża bliźniacza. Na kolejnej wizycie zrobił kolejne usg i dowiedziałam się, że to jednak trojaczki. Wtedy myślałam, że zejdę na zawał. Kazał mi przyjechać następnego dnia do siebie do szpitala, bo tam ma lepszy sprzęt. Powiedział, że musi mi znaleźć specjalistyczną klinikę do prowadzenia ciąży. Cały dzień się do męża nie odzywałam, byłam przerażona. Na szczęście okazało się, że nałożył się obraz i że to jednak bliźnięta. Na początku mieliśmy pietra ale teraz to ogromna radość. Moja ciąża nie należała do łatwych i przyjemnych. Od samego początku byłam na lekach podtrzymujących. Był duży stres po poronieniu. W 8 tyg. wylądowałam w szpitalu z krwawieniem, w 14 tyg miałam leukocytozę i znów szpital, w 20 tyg założyli mi szew na szyjkę. Później co 3 tyg. kontrole i cały czas silne leki. W 34 tyg zaliczyłam upadek i kilka dni później urodzili się chłopcy.

sara3

Wyślij wiadomość
sara3

Publikacji: 79
Dołączył: 17.3.2010
Skąd: Warszawa

Czwartek 18 Marzec 2010, 15:38

Moja ciąża do 28 tyg. przebiegała dobrze, potem zaczęły się schody. Zaczęła mi się szyjka skracać, więc założyli pesal, potem dostałam wysokiego ciśnienia, więc leki do końca ciąży, potem białkomocz i leżenie. Przez ostatnie dwa miesiące musiałam leżeć i wstawać tylko do łazienki, bo groziło mi przedwczesne urodzenie.
W 34 tyg. wylądowałam już w szpitalu i w 36 tyg. urodziłam o 9.18 przez cc, bo wody już same mi odeszły.

------------
WyspaBobasa.pl

Kalkulator dni plodnych
Oblicz termin porodu
Filmy z porodu

Sonda

 
Blogi

Najwyżej ocenione

_1

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 42

Lola

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 24

Hejka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 17

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 16

Filipek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 14

Juz-jestem!

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 13

Stasio-i-zdziwko-D

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Oliver-i-Simon

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 11

Kacperek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

Anielcia

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

msweb