Mapa serwisu Dodaj do ulubionych

Jesteś tutaj:

zapraszam mamy bliźniąt, trojaczków.....ciąż mnogich!

Autor Wiadomość

sara3

Wyślij wiadomość
sara3

Publikacji: 79
Dołączył: 17.3.2010
Skąd: Warszawa

Czwartek 25 Marzec 2010, 09:52

Kurcze ale daleko od Raszyna!!!
Myślałam że może na spacer byśmy się kiedyś z nimi wybrały :-(


Jeśli chodzi o zlot to super pomysł - szkoda że nikogo oprócz nas na razie nie ma. Pewnie są bardzo zapracowane!

------------
WyspaBobasa.pl

lula

Wyślij wiadomość
lula

Publikacji: 21
Dołączył: 18.3.2010
Skąd: Warszawa

Czwartek 25 Marzec 2010, 10:03

jestem za :)
Myślę, że mamy nie wiedzą o forum.....

kobietka_swiss

Wyślij wiadomość
kobietka_swiss

Publikacji: 3836
Dołączył: 6.1.2009
Skąd: ----- SWITZERLAND -----

Czwartek 25 Marzec 2010, 10:07

No tez tak mysle ze my jestesmy tu jedyne.Choc kiedys widzialam ale nie pamietam w jakim temacie jedna mame ktora jest wlasnie w ciazy z blizniakami.
Musialabym po tematach poskakac i ja odnalesc.
U mnie w temacie sierpien09 tez jest jedna mama blizniakow ale ona zadko kiedy tu na forum zaglada.

------------








kobietka_swiss

Wyślij wiadomość
kobietka_swiss

Publikacji: 3836
Dołączył: 6.1.2009
Skąd: ----- SWITZERLAND -----

Czwartek 25 Marzec 2010, 10:13

Znalazlam ta mame ktora jest w ciazy z blizniakami.Napisalam jej wiadomosc z zaproszeniem do naszego tematu :)
Mam nadzieje ze sie odezwie.Jakbyscie przez przypadek czytaly inne tematy to ona ma nicka na forum mp-dyl

------------








dorotka83

Wyślij wiadomość
dorotka83

Publikacji: 3
Dołączył: 25.3.2010
Skąd: Rybnik

Czwartek 25 Marzec 2010, 12:03

Hej. Nazywam się Dorota :) Jestem mamą dwóch dziewczynek Anny i Pauliny, przyszły na świat w 39 tygodniu przez cesarskie cięcie 29 kwietnia 2008 roku. Ania ur. się o 20:50 i miała 53 cm i 2480g a Paulina o 20:52 i miała 51 cm i 2510g. Urodziły się zdrowe, dostały 9 punktów. Co do ciąży to początki były kiepskie, wymioty przez 4 miesiące, a później tylko puchły mi ręce i nogi ale to chyba normalne. Wyniki przez cała ciążę miałam bardzo dobre, ani razu nie byłam w szpitalu nawet nie byłam przeziębiona. Nawet w dzień cesarki byłam jeszcze na zakupach w tesco hehehe tak dobrze się czułam :):)
Za miesiąc moje dziewczyny mają dwa latka, jak ten czas leci.. Dziewczyny są strasznymi rozrabiakami, gryzą się, biją itp. jak były niemowlakami to miałam mniej roboty i nie trzeba było poświęcać im aż tyle czasu. Teraz to trzeba mieć oczy wszędzie jak jest cicho to oznacza, że coś się dzieje.
Muszę poczytać o czym aktualnie piszecie ale to jak ugoruję obiadek :)
Pozdrawiamy Dorota Anna i Paulina

dorotka83

Wyślij wiadomość
dorotka83

Publikacji: 3
Dołączył: 25.3.2010
Skąd: Rybnik

Czwartek 25 Marzec 2010, 13:03

Nawiązując do tematu opieki nad dziećmi po powrocie to domu to od samego początku byłam sama w domu bo mąż pracował od rana do wieczora i siostra tak samo, teściowa mieszka 20 km od nas, pracuje i ma trochę problemów zdrowotnych. Moja mama z kolei zmarła i zastałam sama.

Ja też się naczytałam głupot w internecie o ciąży bliźniaczej i byłam przerażona tym co czytałam. Raz powiedziałam mojemu lekarzowi co przeczytałam to dał mi taki ochrzan i powiedział mi że jak będę miała jakiś problem to mam do niego dzwonić albo przyjść a nie czytać na necie i się stresować.

Co do ubierania dzieci to ja staram się je ubierać inaczej np. różne spódniczki, bluzeczki albo rajstopki itp. Na pewno kiedyś się zbuntują i będą chciały być ubrane tak samo to wtedy będę się martwić.

kobietka_swiss

Wyślij wiadomość
kobietka_swiss

Publikacji: 3836
Dołączył: 6.1.2009
Skąd: ----- SWITZERLAND -----

Czwartek 25 Marzec 2010, 13:42

Witaj Dorotka wsrod blizniaczych mam :)
Weszlas na nasze forum po mojej wiadomosci na naszej-klasie czy sama znalazlas to forum?

Dziewczyny mozliwe ze bedzie nas z dnia na dzien coraz wiecej.Poslalam na naszej-klasie widomosc o naszym temacie na tym forum do znajomych tych ktorzy tez maja blizniaki.
Moze sie rozkreci nasza blizniakowa rodzinka :)

------------








dorotka83

Wyślij wiadomość
dorotka83

Publikacji: 3
Dołączył: 25.3.2010
Skąd: Rybnik

Czwartek 25 Marzec 2010, 13:47

Weszłam na to forum po Twojej interwencji na naszej klasie. :)

kobietka_swiss

Wyślij wiadomość
kobietka_swiss

Publikacji: 3836
Dołączył: 6.1.2009
Skąd: ----- SWITZERLAND -----

Czwartek 25 Marzec 2010, 13:55

Ciesze sie ze dolaczylas do nas :)
Mam nadzieje ze jeszcze sie ktos skusi.
No dziewczyny juz masz duze !!
Czuj sie jak u siebie w domu.Jak masz jakies pytania smialo po to jest ten temat :)

------------








magdalms

Wyślij wiadomość
magdalms

Publikacji: 78
Dołączył: 25.3.2010
Skąd: LIBIĄŻ

Czwartek 25 Marzec 2010, 14:57

Witam!!!
Mam na imię Magda i jestem mamą już 16 miesięcznym bliźniczek dwujajowych Julii i Olgi:)
O tym że będe podwójną mamą dowiedziałam na pierwszym USG 11tc choć pewnie jak każda z nas się tego nie spodziewałam:)

U mnie nie było żadnych komplikacji i większych dolegliwości ciążowych.Miałam dwa tygodnie gdzie musiałam się położyć spać popołudniu no i oczywiście anemia u mnie to normalka:)
W 35 tc pojawiły się u mnie bardzo duże obrzęki.W ciąży przytyłam 30 kilo i w większości to była sama woda we mnie. W 36 tc trafiłam do szpitalu z objawami zatrucia ale przeszło w ten sam dzień. Z porodem ordynator chciał mnie trzymać do końca i nie za bardzo podobało mu się że mam skierowanie od okulisty na cesarke. No ale moja lekarka prowadząca zaingerowała i zrobiła cesarke tak jak planowałyśmy 8.12.2008.

I tak moje córcie urodziły się w pierwszy dzień 37 tc przez cesarskie cięcie z wagą Jula 2490 (49cm)i Ola 2590 (51cm). Oleńka w drugiej dobie została przewieziona do szpitala w Prokocimiu ponieważ miała lewostronną odmę opłucną. W szpitalu leżałam tydzień po porodzie bo miałam duże ciśnienie ale to pewnie przez nerwy i ciągle myślenie co będzie z Olą...Oprócz tego te obrzęki nie chciały zejść dostawałam zastrzyki żeby całą wodę zatrzymaną w organiźmie wydalić jednak to nie pomagało dopiero 5 dni po porodzie wszystko ze mnie zeszło...
Po dwóch tygodniach tj 23.12.2008 (dzień przed wigilią) Oleńka wyszła ze szpitala w pełni zdrowa:) Dziewczynki od 4 miesiąca były rehabilitowane ponieważ miały duże napięcie mięśniowe i ułożeniową asymetrie ciała. W tej chwili nie wymagają rehabilitacji. Jeździłyśmy do 10 miesiąca jeszcze na masaże i ćwiczenia ze względu na to że córcia Julia ma wrodzoną wadę obu stóp stopy końko-szpotawe a Oleńka jedną lewą. Jak na razie nie wymaga to leczenia operacyjnego...i oby tak zostało:)

Uff....troszkę się rozpisałam ale chciałam zadrobić zaległości:)

Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe mamy:)

------------

Kalkulator dni plodnych
Oblicz termin porodu
Filmy z porodu

Sonda

 
Blogi

Najwyżej ocenione

_1

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 44

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 21

Hejka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 18

Stasio-i-zdziwko-D

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 17

Filipek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 15

Juz-jestem!

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 14

Oliver-i-Simon

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Kacperek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Anielcia

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 9

msweb