Mapa serwisu Dodaj do ulubionych

Jesteś tutaj:

Dzidziuś w lipcu 2010

Autor Wiadomość

moni76

Wyślij wiadomość
moni76

Publikacji: 249
Dołączył: 13.3.2010
Skąd: Sesto F.(Wlochy)

Czwartek 29 Lipiec 2010, 15:47

Ale wkurzenie dziewczyny, napisalam posta i przycisnelam cos i go wcielo.....wrrr

No jestem, dziewczyny jestem dzieki za troske. Ja to jeszcze jestem daleko w polu, jak to sie mowi. Wczoraj nie mialam komputera, bo mielismy problem z ekranem, ale juz jest naprawiony, no i mialam troche do nadrobienia w czytaniu Was.

Gratulacje dla Hanusi i Julii! Czekamy na fotki Waszych pociech!

No Klaudia trzymam kciuki, wkoncu sie zaczelo.

Sliczny Wojtus, Anita. Gratualcje jeszcze raz.

Marteczka, ale sie usmialam z tych PRL-owskich rad. No ale Ty masz calkiem dobrze, dopiero tydzien po do Ciebie zawitaja. Do mnie to odrazu, jak tylko trafie do szpitala, maz zaraz dzwoni, wsiadaja do autobusu i przyjezdzaja, mimo ze to jest 9 godzin jazdy. No moja tesciowa to wsumie dobra kobieta, nie umie siedziec z zalozonymi rekoma, napewno bedzie gotowac i.t.d. ale mam tylko nadzieje ze to sie nie przeciagnie zbyt dlugo, bo wsumie co one maja mi pomagac, i tak ja bede musiala karmic, przewijac, kapac a one beda sie gapic na mnie i to mnie najbardziej irytuje, a napewno na poczatku bedzie mnie krepowac np. karmienie. A jak cos bedzie dolegalo malej to i tak bede dzwonic do pediatry, bo mimo ze ma doswiadzczenie, to wsumie tez skad moze wiedziec co jest malej i bedzie gdybac tak jak ja.

Dziesiaj to mnie nawet zastal deszcz, bo wyszlam na miasto. Ale fajnie, wkoncu sie oddycha i wkoncu sie wysypiam w nocy.

A mnie wzielo na wyszywanie. wczesniej duzo wyszywalam, potem przestalam, a teraz znow mnie wzielo. Teraz bede wyszywac takie cos co sie zawiesza na drzwiach glownych od bloku, co oznajmia narodziny dzidzi i jest tam wyszyte lub napisane imie. Slodziuchne.
No i oczywiscie nie moglam sie powstrzymac zeby dokupic nowy ciuszek dla malej, bo mialam tylko jeden pajacyk z krotkim rekawem.

Ryjku, a Ty jeszcze tutaj, w domciu! Ale nie przejmuj sie widocznie Filipek nie jest jeszcze gotowy, ja tak do tego podchodze. Bo nawet mysle ze troche traumatycznie wplywa na dzidzie jak sie je "wyciaga" wczesniej (chocia wiem ze czasem trzeba).

------------







sassanka001

Wyślij wiadomość
sassanka001

Publikacji: 374
Dołączył: 3.2.2010
Skąd: Niemcy/Kamp Lintfort

Czwartek 29 Lipiec 2010, 15:48

Zrobiłam sobie ostatnie zdjęcie w ciąży i sprawdzam czy wejdzie

------------

moni76

Wyślij wiadomość
moni76

Publikacji: 249
Dołączył: 13.3.2010
Skąd: Sesto F.(Wlochy)

Czwartek 29 Lipiec 2010, 16:02

Swietne zdjecie Sassanka!

Wspolczuje Ci Syla i tej natretnej kolezanki i tej sasiadki, ktorej niestety, jak rozumiem, potrzebujesz poki co. Trzeba bylo wyjsc za blok i rozebrac troche malego. Ale ja mysle ze najlepiej jak sie mowi odrazu to co sie mysli, oczywiscie grzecznie, bo inaczej to ludzie ci wejda na glowe, a tak zobaczy, ze masz swoje zdanie. Albo np. przygotowac ciuszki ktore chcesz zeby wlozyla malemu i koniec.

------------







marteczka

Wyślij wiadomość
marteczka

Publikacji: 192
Dołączył: 20.4.2010
Skąd: zielona góra

Czwartek 29 Lipiec 2010, 16:14

Sylwi-fajnie,że z małym wszystko ok:)a sąsiadki szczerze współczuję,hehe ty masz na prawde anielską cierpliwośc,ja jak by mi ktos próbował rządzić moim dzieckiem dostałabym chyba palpitacji serca hehe,uważam,ze do pewnych spraw po prostu trzeba podejśc instynktownie i tyle...a masz zupełna rację,ze to Twoje dziecko i wychodzisz z nim gdzie i kiedy chesz:)

Moni-fajnie,że sie odezwałas,na prawde myslalam,że juz jestes na porodówce:)

Sassanko-śliczne zdjęcie:)wygladasz kwitnaco...ale juz wystarczy kochana,hehe czas sie rozpakowac:)

Ryjku-piszesz,ze ciekawe,ze moja tesciowa napisała do mnie..hehe mój mąz to sie zdziwił,ze ona do mnie w ogóle numer ma w komorce.hehena prawde,byliśmy pewni,ze nie ma!!!w końcu od trzech lat nawet jak się cos działo nigdy do mnie nie zadzwoniła:)a tu proszę...suprise,hihi

Ja własnie kończe robic obiadek i czekam na męża,potem pewnie na jakis spacerek sie wybierzemy i tak doczekam wieczora:)

------------










luska1979

Wyślij wiadomość
luska1979

Publikacji: 1509
Dołączył: 5.6.2009
Skąd: Dundee

Czwartek 29 Lipiec 2010, 17:30

Fajnie dziewczyny z brzuzkami że się odzywacie bo nie musimy się domyślać co się u Was dzieje.

Ryjek może rzeczywiście urodzisz w sierpniu.Polecam 1 .08 to data mojej pierwszej randki z mężem 11 lat temu.Kiedy to minęło?

Marteczka dzięki za życzenia.
A tej Twojej teściowej nie rozumiem przecież jeszcze masz trochę do terminu.

Do mnie też dzwonili z takimi tekstami że napewno mam już zielone wody płodowe.Myślałam że im coś zrobię prze telefon.

Sylwia ja w ogole to nie komentuje tej Twojej kumpeli bo jej teksty świadczą tylko o jakimś nie zrównoważeniu psychicznym.
A co do sąsiadki to ze starszymi osobami tak jest że są zbyt nadopiekuńcze.
Moja mama też rzuca czasami takie teksty że głowa boli a ja robię swoje i jej nie słucham tylko potakuje.W końcu lepiej znam swoje dziecko.Jak na początku mojej małej łuszczyła się skóra to moja mama orzekła że to łuszczyca.A Emi to znikło po tygodniu.I po co była ta panika.
A z tymi ubrankami tota sąsiadka chyba przesadziła.
A w sklepie z małą byliśmuy po 2 tygodniach wyjścia ze szpitala co prawda trochę płakała ale dało się przeżyć.
A Adrianek fajnie tyje tylko moja Emi to tak jakoś słabo przybiera
-ciągle się zastanawiam czy to nie jakaś choroba.Pocieszam się że może po prostu będzie smukłą dziewczynką.
Moni mojej Emilce bylo tak dobrze w brzuszku że pewnie zostałaby tam jeszcze troche.A jak się urodziła to nie płakała tylko patrzyła się na mnie ze zdziwieniem jakby chciała mi powiedzieć nie wiem mamusiau jak to zrobiłaś że musiałam wyjść.

Dzisiaj moja corcia pierwszy raz coś powiedziała do mnie oczuywiście po swojemu ale popatrzyła się na mnie uśmiechnęła się i coś powiedziała.Wzruszająca chwila bo w sumie gaworzy już od tygodnia ale to raczej było kierowane do powietrza a dziś po raz pierwszy przemówiła do mnie.
To jest niezwykłe jak dziecko każdego dnia uczy się czegoś nowego i jak z każdym dniem zmienia się.

To chyba już wszystko ode mnie.

------------



Syla84

Wyślij wiadomość
Syla84

Publikacji: 853
Dołączył: 12.1.2010
Skąd: Tychy

Czwartek 29 Lipiec 2010, 19:19

Mam wiesci od Klaudi :D
WIEC, Klaudia miała cesarke bo Julcia była pępowina owinięta i mimo skurczy niechciała zejsc nizej. Mała ma coś 3800 i 56 cm, dostała 9 punktów bo troszke wiątka była i w niedziele moze ją wypisza.

------------
12 lipca WKOŃCU zostałam szczęśliwą Mamą :D











luska1979

Wyślij wiadomość
luska1979

Publikacji: 1509
Dołączył: 5.6.2009
Skąd: Dundee

Czwartek 29 Lipiec 2010, 19:52

Gratulacje dla Klaudii to kolejna lipcówka już rozpakowana.
Dobrze że z małą jest wszystko w porządku.
Dzięki Sylwia za informacje.

Ryjek gdzie się podziewasz dziś czyżby też na spaceku bo chyba byś dała znać że jedziesz do szpitala.

------------



Syla84

Wyślij wiadomość
Syla84

Publikacji: 853
Dołączył: 12.1.2010
Skąd: Tychy

Czwartek 29 Lipiec 2010, 19:56

Ja niestety taka jestem ze niekiedy się nieumie odezwac bo ona akurat mi z psem wyskoczy czy coś w papierach pomoze wypełnic teraz takze narazie gryze się w język. A ja małemu przygotowałam ciuszki do ubrania body z długim rekawem i spodenki bo mówie ze kocykiem przykryje i niebedzie mu zimno ale ona po swojemy go ubrała bo stwierdziła ze na dworze zimno a było 26 stopni. A jeszcze wysłała ze mną swoja córke i nawet się nienacieszyłam prowadzeniem wózka bo ona mi go wzieła i prowadziła jak się zaczymałam zeby wyciągnąc telefon z torebki i już jej go niewyrywałam spowrotem :/
A do reala to ja juz chodziłam z nim jak mama była i jakos się niezaraził od kogoś czyms a przecież na ulicy też chodza ludzie to też moze sie czyms zarazic jak juz tak panikuje, ehh masakra. Jutro jak bedzie pogoda to wezne małego i pójde do kuzynki i bede miec troche od niej spokuj i niebedzie mnie pilnowac przynajmniej.
Nawet się nagada ze jej zdaniem zaduzo karmie małego bo dla niej zaduzo przybrał na wadze a lekarka mówiła ze ładnie mu się przybrało.

------------
12 lipca WKOŃCU zostałam szczęśliwą Mamą :D











ola-monola

Wyślij wiadomość
ola-monola

Publikacji: 175
Dołączył: 9.3.2010
Skąd: Legionowo

Czwartek 29 Lipiec 2010, 20:01

Super że już Klaudia urodziła:) Ma już swoją kruszynkę:) Czekamy na Wasz powrót.
Heksia już wysłałam książkę więc miłej lektury:) Mnie bardzo wciągnęła i już jestem na IV rozdziale:) Dużo już sobie przyswoiłam:)

Byłam dziś u lekarza znów mi opowiedział o porodzie, jak mam się zachowywać, co robić, i o co prosić lekarza. Z pół godziny rozmawialiśmy, dał mi skierowanie na KTG bo w szpitalu potrzebują skierowania od lekarza i dużooooooo mam chodzić. Jeszcze się śmiał żeby mój mąż pojechał do domu a ja żebym wracała na piechotę. A to bardzo spory kawałek do mojego domu. Powiedział: "pan da żonie butelkę wody, telefon w razie co i jedzie pan do domu i czeka na żonę, a na pewno coś się zacznie po takim spacerze" normalnie facet nie z tej ziemi:P hehe Potem pojechaliśmy do domu i poszliśmy na zakupy. Trochę mnie pobolało w dole takie jak by skurcze ale bardzo krótkie na tych zakupach aż ludzie się na mnie gapili jak się trzymałam za brzuch i jeszcze pewnie miałam skrzywioną minę:P hehe no ale olać ich:P:P
Dziś jeszcze przyjechał kurier do mnie i dzwoni że ma przesyłkę. Więc mu mówię że będę za minutę. A on że ok. I faktycznie byłam za minutę bo alkurat wracaliśmy z mężem z zakupów. A ten kurier mówi: już? no pierwszy raz mnie nikt nie oszukał. hehe A zamówiłam wczoraj karuzele nad łóżeczko i dziś przyszło:) Fajnie że tak szybko:) Od razu wszystko rzuciłam i zaczęłam rozpakowywać i montować ją nad łóżeczko:) Jak to ja:P Ale mąż mi pomógł bo też chciał mieć w tym swój udział:) Kochany:*
Mam nadzieje że niedługo się zacznie ten dzień, ta godzina:) Czekamy z niecierpliwością na naszą Lenkę:)

------------




ryjek

Wyślij wiadomość
ryjek

Publikacji: 737
Dołączył: 19.12.2009
Skąd: UK

Czwartek 29 Lipiec 2010, 20:24

a ja wlasnie wrocilam z zakupow jedzeniowych jeszcze poodwiedzalam placowki gdzie trzeba bylo poplacic rachunki heh moj mnie zryczal bo powiedzial ze mozna przez neta no wiem ale ja chcialam sie gdzies ruszyc pozalatwiac by jakos czas zlecial no udalo sie ucieklo mi troche czasu teraz chwila odpoczynku i moze za godzinke na spacerek :)
wkurza mnie gadanie roznych ludzi jejku co chwile sie u mojego w robocie ktos pyta jak tam czy cos sie rusza i w ogole a ze pracuje tam wiekszosc facetow to mnie rozwalaja tekstami ze mamy sie nie martwic ze to przy 1 dziecku normalne ze wyjdzie pozniej :) pozniej nastepnego teskty Polaka ktory sam nawet nie ma dzieci ale wiesci od siostry ze po 11 dniach miala wywolywanie heh ze to nie boli ze bezpieczne i w ogole kurna sam nie ma dzieci a madrosciami wali juz mnie to zaczyna porzadnie wkurzac heh no zobaczymy czy cos sie dzis lubw nocy ruszy czy jednak jutro odwiedze polozna mam ja na 11:) zobaczymy co ona powie :)

SYLA no to czekam kiedy urodze i zobaczymy co u mnie sie podzieje z tymi plamami mam nadzieje ze choc troche zejda :)

MYSZKA co tam wyszlo na ktg rusza sie cos?:)

MARTECZKA fajnie jest posiedziec z kims oderwac sie od rzeczywistosci bo teraz nasze stany myslenie tylko o jednym to dobija masakrycznie...

SYLA fajnie ze Twoj przystojniacha tak ladnie przybiera no no a z sasiadka z jedej strony dobrze ze masz pomoc ale z 2 strony przerabane chyba naprawde przesadzila ubierajac tak malego:)musisz jej chyba dac troche do zrozumienia ze Ty tez masz cos do powiedzenia przeciez to Twoje dzieciatko :)

ASIUNIA a co u Ciebie nadal w dwupaku?

MONI zazdroszcze pasji wyszywania podobaja mi sie takie wyszywane rzeczy ale ja nie mam cierpliwosci do tego niestety :)
tez mysle ze maly ma tam dobrze tak jak i Emi miala dobrze u LUSKI w brzuszku ale ja juz tak bardzo sie nie moge doczekac :)

SASSANKA swietna foteczka :)

LUSIU obym jednak urodzila w lipcu heh juz tak bardzo nie chce mi sie czekac no ale coz nic zrobic nie moge heh cos wiecej pewnie bede wiedziala po jutrzejszej wizycie u poloznej bo to juz bedzie inna wizyta niz zawsze heh musze sie dowiedziec czy tam sie cos zaczelo dziac bo chyba inaczej od niej nie wyjde heh
domyslalam sie jaka dzis bylas szczesliwa jak mala do Ciebie ,,przemowila'' i te usmieszki minki dzieciatka sa takie kochane a jak zaczynaja cos robic swiadomie to dopiero radosc rodzica:)

nooo nooo kolejna dzidzia KLAUDIA gratulacje jak super ze kolejna mamuska tuli swoja dzidzie heh KLAUDIA jak dobrze pamietam miala termin na jutro a ja mozna powiedziec na dzis heh moze sie wymienimy datami hehe ale ja mam bujna juz wyobraznie heh

LUSIA jak pojade na porodowke to albo na forum dam znac albo do ktorejs z dziewczyn napisze wiec bedziecie wiedzialy :)

jejku SYLA musisz miec nerwy na wodzy heh podziwiam ale tak jak piszesz masz duza pomoc ze strony tej sasiadki to nieraz lepiej sie ugryz w jezorka heh

ide chwilke posiedziec i na spacerek a tak juz mi sie nie chce chodzic ehh bo zbytnio nie ma gdzie no ale mus to mus heh

------------




Ostatnio dodane

Zobacz wszystkie przepisy

Kalkulator dni plodnych
Oblicz termin porodu
Filmy z porodu

Sonda

 
Blogi

Najwyżej ocenione

Oliver-i-Simon

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 47

_1

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 38

Mala-Ksiezniczka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 29

Pola

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 26

Oliwka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 21

Maly-mikolajek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 15

Emi-6-5-tygodnia

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 15

Hejka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 14

Filipek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Anielka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12