Mapa serwisu Dodaj do ulubionych

Jesteś tutaj:

Lipcóweczki odezwijcie się:)

Autor Wiadomość

doma80

Wyślij wiadomość
doma80

Publikacji: 305
Dołączył: 2.6.2010
Skąd: Sosnowiec

Środa 25 Sierpień 2010, 10:21

Hej dziewczyny !!!!

My wczoraj bylismy na szczepieniu z dziećmi,dzieciaczki były bardzo dzielne i zaszczepiłam mała dodatkowo na ospę bo synek strasznie ja przechodził i wolę małej tego oszczedzic w przyszłosci ....
A tak poztym szykują się małej kolejne 2 zabki takze znowu mam marudzenie w domu.
I niedługo kończy mi sie laba bo synek wraca do przedszkola i trzeba bedzie wczesniej wstawać a ostatnio spimy sobie do 9 :)))

Buziaczku biedny twój maluszek z tymi oczkami zycze szybkeigo powrotu do zdrowia i dla ciebie równiez i to prawda ze człowiek docenia co ma w takich sytuacjach.
Mi tez przydałoby się porobic badania bo ostatnio robiłam je w ciązy no ale czasu i checi brak niestety ....

Trzymajcie się i odzywajcie wiecej !!!!!

------------
Patrycja ur.08.08.09 3050g 55 cm

Piotruś ur.27.04.05 3350g 54 cm







Ivi971

Wyślij wiadomość
Ivi971

Publikacji: 213
Dołączył: 28.5.2009

Czwartek 26 Sierpień 2010, 22:07

Hej dziewczynki
dawno mnie było ale i Was też nie ma za często :(
Najpierw padł mi laptop, później wyjechaliśmy na wieś, a na końcu zachorowała mi córcia :(
Złapała jakiegoś wirusa i nie mogliśmy się go pozbyć przez dwa tyg, teraz jast poprawa ale do pełni szczęścia jeszcze trochę brakuje.

Mojej malutkiej wyszedł 9 ząbek i lada moment będzie 10 :)Mała biega jak szalona ;) dużo mówi :) cały czas cosik tam sobie pod noskiem gada :)

Mam nadzieję że u Was i Wszych maluszków wszystko ok.
Pozdrawiam :)

------------


Ivi971

Wyślij wiadomość
Ivi971

Publikacji: 213
Dołączył: 28.5.2009

Wtorek 31 Sierpień 2010, 00:02

Hej dziewczynki
Widzę, że nie zaglądacie :((( Szkoda
Moja mała znowu chora :((( ale mamy za to 10ząbek :)))
Może ktos tu jeszcze zajrzy...

:((((((((((((((

------------


doma80

Wyślij wiadomość
doma80

Publikacji: 305
Dołączył: 2.6.2010
Skąd: Sosnowiec

Wtorek 31 Sierpień 2010, 14:06

Hej dziewczyny !!!!

U nas pogoda beznadziejna leje non stop juz 2 dzien a do tego zimno się zrobiło pranie stoi juz drugi dzień w domu i nie schnie normalnie nie nawidzę takiej pogody :((((
Małej wychodzą 2 ząbki i wyjsc nie moga chodzi i marudzi a do tego zrobiła jej się w buzi pod górna warga pleśniawka i nie chce jesć a przy smarowaniu jet koszmar .....
Jutro synek idzie do przedszkola takze mała bedzie pewnie tesknic za braciszkiem ale to tylko 4,5 godz.
Ivi zycze twojej małej zdrówka ......kurcze pogoda taka że łatwo cos złapac a zima dopiero przed nami ....

Odzywajcie sie dziewczynki !!!!

Pa,Pa !!!!

------------
Patrycja ur.08.08.09 3050g 55 cm

Piotruś ur.27.04.05 3350g 54 cm







doma80

Wyślij wiadomość
doma80

Publikacji: 305
Dołączył: 2.6.2010
Skąd: Sosnowiec

Czwartek 2 Wrzesień 2010, 12:21

Hej dziewczyny !!!!

U nas znowu się dzieję jak to wszystko się szybko zmienia .......we wtorek wieczorem mala dostała goraczki 39 stopni i goraczkowała cala noc i wczorajszy dzień i nic innego jej nie było ani kataru ani kaszelku tylko te 2 zabki co nie moga wyjsc .
Pojechalismy wczoraj wieczorem do lekarza małej nic nie jest i ta goraczka od zabków okazało sie że małej wychodza cztery czwórki i górne dwójki.....normalnie masakra a na dodatek zrobiła się w jednym miejscu brzydka pleśniawka i mala dostal maść z antybiotykiem i tabletki na odpornosć .Pani doktor powiedziała że przy zabkowaniu trzeba uwazać na takie plesniawki i nie lekceważyc bo może się przerodzic w zapalenie jamy ustnej a wtedy tylko zastrzyki mam nadzieję ze nie dojdzie do niczego takiego .
Dzisiejsza noc juz byla spokojna i dzisiaj tylko taki stan podgoraczkowy jest ale apetyt mniejszy ma :((((

Synek poszedl do przedszkola i jest bardzo zadowolony .

Trzymajcie się dziewczynki !!!

------------
Patrycja ur.08.08.09 3050g 55 cm

Piotruś ur.27.04.05 3350g 54 cm







Ivi971

Wyślij wiadomość
Ivi971

Publikacji: 213
Dołączył: 28.5.2009

Niedziela 5 Wrzesień 2010, 22:55

Heej

Doma mam nadzieję że z Twoją małą jest juz wszystko ok :)
U nas też ząbkowanie przechodzimy z rewelacjami ;) nocne pobudki, marudzenie i te powtarzajace się infekcje :( na szczęście ostatnio jest juz lepiej.
Tak się zastanawiam czy zaglądają tu dziewczyny które założyły ten wątek... Szkoda, że jest tu tak pusto :( ale rozumiem to:praca, dom, obowązki i nasze kochane dzieciaczki nie zostawiają nam zbyt wiele czasu. Mam nadzieję że wszystkim dobrze się wiedzie a dzieciątka są zdrowe i szczęśliwe :)))

Pozdrawiam Was

------------


doma80

Wyślij wiadomość
doma80

Publikacji: 305
Dołączył: 2.6.2010
Skąd: Sosnowiec

Środa 8 Wrzesień 2010, 13:23

Hej dziewczyny !!!

Gorączka przy zabkowaniu ustąpila po 3 dniach .....i plesniawka tez już zeszła ale zabki jeszcze sie nie przebiły takze mała marudzi nadal,budzi się w nocy ....
Do tego maz w sobote przytargał przeziebienie i w rezultacie ja wstałam dzisiaj z katarem i cieknie mi z nosa i mała tez kicha i cieknie jej z noska takze nas zaprawił :((((
Jeszcze tylko synek nie smarka ale trudno bedzie mu się uchronic ...

Szkoda ze się nie odzywacie i mam nadzieję ze nie zostałysmy tylko w 2 na tym forum .....

Pozdrawiam !!!!

------------
Patrycja ur.08.08.09 3050g 55 cm

Piotruś ur.27.04.05 3350g 54 cm







doma80

Wyślij wiadomość
doma80

Publikacji: 305
Dołączył: 2.6.2010
Skąd: Sosnowiec

Środa 15 Wrzesień 2010, 10:07

Hej dziewczyny !!!

My już prawie zdrowi jesteśmy oczywiscie synek po drodze tez złapał katar ale jest już ok.

My wczoraj mieliśmy 8 rocznice ślubu i była to nasza najgorsza rocznica bo się pokłóciliśmy i w rezultacie nie gadalismy ze sobą :((((((
Czasami zycie bywa trudne .....

Szkoda ze tu taka cisza :(((((

Pozdrawiam !!!!

------------
Patrycja ur.08.08.09 3050g 55 cm

Piotruś ur.27.04.05 3350g 54 cm







Joanieczka

Wyślij wiadomość
Joanieczka

Publikacji: 656
Dołączył: 1.1.2009
Skąd: Warszawa

Czwartek 16 Wrzesień 2010, 20:21

Cześć Dziewczyny!

Po bardzo długiej nieobecności wreszcie znalazłam odrobinkę czasu żeby coś naskrobać. Jak zwykle u nas mnóstwo zajęć i praktycznie nie mam czasdu dla siebie.
Wreszcie kupiliśmy własne mieszkanie na kredyt na 30 lat, co w końcu na dobije. Właśnie jesteśmy w trakcie remontu i dotychczas jeżdziliśmy po marketach budowlanych w poszukiwaniu a to szafek do łazienki a to płytek do kibelka a to fugi itp. Mnóstwo czasu to zajmowało. Do tego skrobaliśmy ściany - farby i zrywaliśmy lenteks z podłóg. Zarobieni byliśmy po uszy.
Do tego jeszcze doszły mi jazdy doszkalające na prawko. 21 sierpnia w moje imieniny zdałam teorię, a dzisiaj miałam egzamin praktyczny. Przeszłam plac, ale niestety na mieście mnie facet oblał. Byłam na siebie trochę zła, ale może następnym razem się uda... Zdawałam na Okęciu, ale przenoszę papiery na Odlewniczą. Będę miała trochę bliżej, tym bardziej, że planujemy przeprowadzkę do końca miesiąca.

Wiki sam już chodzi. Nie można go w miejscu utrzymać. Po ulicy nie chce żeby go trzymać za rączkę, denerwuje się, ale jak jest zmęczony strasznie się potyka i sam podaję rączkę :))
Mały sam sie puścił jak miał rok i tydzień (po powrocie z wakacji w zakopcu), tak chodził za rączki, niestety przewrócił się w starł sobiwe policzek na betonie. Trochę się wystraszył i potem nie chciał chodzić sam. Całe szczęście po ok. 1,5 tyg. zostawiłam go z babcią i po powrocie mały sam biegał po domu. I tak mu zostało.
Jest potwornie żywy, ciekawski i pogodny. Biega, wszędzie musi wszystko wyciągnąć. Niestety nie słucha się łobuziak. Potrafi wspinać się po meblach, np. ostatnio wszedł na krzesełko i zaczął się na nim bujać na stojąco. W ogóle się nie boi że spadnie. Otwiera mi w kuchni szuflady i wyciąga z nich wszelkie akcesoria kuchenne, jak np. trzepaczkę do jajek, tłuczek do ziemniaków, łżki drewniane i cedzakowe itp. i to wszytko roznosi po całym domu, a ja tylko chodzę za nim i po nim sprzątam.
Mało co go widuję, bo niestety pracuję. Siedzi z nim babcia i czasami aż za głowę się łapie co to moje dziecko potrafi wykombinować.
Wikuś jest strasznym kinomanem, jak tylko zobaczy telewizor, to nie ma dziecka. Wszelkie reklamy go interesują. A jak są z udziałem dzieci, tzn. pampers czy kaszki to strasznie się cieszy :)))

Byliśmy niedawno na kontroli u ortopedy, bo mały źle raczkował i bałam się, że będzie to miało wpływ na jego rozwój i stawiki. Ale lekarz owiedział, że jest wszystko ok. No i powiedział, że te wszystkie buciki typu adidaski są nieodpowiednie dla takich małych dzieci. Muszą dobrze ochraniać kostki (zabudowane) i mić odpowiednią podeszwę. A w domu albo żeby latał sobie na bosaczka albo kupić mu kapciochy ale ze skórzaną podeszwą, no i też dobrze trzymające kostkę.

W środę mamy kolejne szczepienie to na tę odrę. Chyba nie będę brała płatnej szczepionki, bo nie słyszałam o niej zbyt dobrych opinii...

Jutro jadę do lekarza, bo mam ostatnio trochę problemów kobiecych. Jak nie infekcje to jeszcze cykl mi się trochę rozregulował. No i małam ostatnio plamienia. Zobaczymy co lekarz powie.
Ostatnio trochę chorowałam, mały mnie zaraził. Miał trzydniówkę. Dosłownie leżał w wózeczku i nawet się nie poruszał. Nie dał się dotknąć. Jak go chciałam przytulić, to strasznie mi płakał. Bolał go brzuszek i nawet nie miał siły ustać na nóżkach. A najgorsze było to że byłam u mamy i szukałam lekarza dla małego. Oczywiście nigdzie nie chcieli na sprzyjąć, bo nie miałam ani książeczki małego a dowód ubezpieczenia z maja. Wszystko zostało w domu.
Chciałam go zapisać prywatnie, ale usłyszałam najpierw że nie ma pediatry, więc pytam czy nie mają w ogóle czy też nie ma w tej chwili. Pani mi powiedziała, że w tej chwili nie ma ale on i tak nie przyjmuje dzieci chorych. A ja się pytam jak to??? A Ona mi w odpowiedzi, że u nich jest tylko określona jednostka chorobowa. Ja do niej, że dziecko jest chore i pada mi na rękach, a ta mi: "nie mogę Pani pomóc" i sru słuchawką. Myślałam, że się ścieknę normalnie. Potem dzwonię po ośrodkach i chcą mi wtrynić lekarza, który ni ma pacjentów, bo nikt do tego konowała nie chce chodzić. Mojego barta zaszczepił na Hajnego w podstawówce, a miał początki świnki. O mało co śię nie wykończył...a znowu w innym ośrodku babka powiedział, że mogę zapisać się jedynie na wizytę prywatną i muszę zapłacvić 40 zł. Niby nie majątek, ale wszystko za zgodą lekazrza. Więc musiałam zatoczyć się do tego ośrodka jeszcze raz i jak lekarka usłyszała od pielęgniarki, że wizyta kosztuje 40 zł o mało się nie zapluła, że powinnam zapłacić 500 zł i jeszcze może dziecko z Danii jej przywieźć. Małpa jedna. Z wilką łaską na sprzyjęła i jeszcze nie chciała mi zwolnienia wystawić, tylko kartkę, żebym do lekarza prowadzącego z nią poszła po zwolnienie. Po konsultacjach z innym lekarzem (cudzoziemcem) wypisał mi to głupie zwolnienie.
Synek zaraził i mnie i wylądowałam na zwolnieniu tydzień po powrocie do pracy i nie wróciłam do pracy bo zaczął mi się urlop.
Zaczęły mi się problemy z żołądkiem. Nie mogę jeść. W końcu po tygodniu zrobiłam sobie test i niestety wyszedł pozytywnie. Niestety, bo się nie spodziewałam, że tak szybko wpadnę. Jutro idę do lekarza żeby potwierzić.


Dziewczyny kończę bo mały szarpie się ze mną o myszkę.
Życzę Wam dużo zdrówka dla Was i Maluszków. No i Wszystkiego Najlepszego z okazji Urodzinek :)))

Buziaki :)

------------




Joanieczka

Wyślij wiadomość
Joanieczka

Publikacji: 656
Dołączył: 1.1.2009
Skąd: Warszawa

Piątek 17 Wrzesień 2010, 18:00

Hej!

Byłam dzisiaj u lekarza i niestety tak jak podejrzewałam. To już prawie 7 tydzień ciąży. Miałam robione usg przezpochwowe i wykazało żywy zarodek z czynnością serca.
A zaczęłam po mału do siebie dochodzić po urodzeniu Wikusia. Jakoś boję się, że nie będę w stanie pokochać tego drugiego dziecka tak jak mojego synusia :((((
Mam na razie niezłego doła :(((((((((

Piszcie co tamsłychać u Was Dziewczyny :)))))
Buziaki. Pa.

------------




Kalkulator dni plodnych
Oblicz termin porodu
Filmy z porodu

Sonda

 
Blogi

Najwyżej ocenione

_1

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 42

Lola

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 24

Hejka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 17

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 16

Filipek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 14

Juz-jestem!

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 13

Stasio-i-zdziwko-D

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Oliver-i-Simon

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 11

Kacperek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

Anielcia

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

msweb