| Autor |
Wiadomość |
|
Karolina23
Wyślij wiadomość
Publikacji: 2867
Dołączył: 22.3.2009
|
Środa 1 Wrzesień 2010, 10:58
witajcie!
Wczoraj już nie miałam siły zaglądać i pisa
------------

|
|
Karolina23
Wyślij wiadomość
Publikacji: 2867
Dołączył: 22.3.2009
|
Środa 1 Wrzesień 2010, 11:09
kurde Pascalek mi naklikał i wysłał :)
Wczoraj mieliśmy mały wypadek i Pascalek oparzył sobie paluszka :( długo płakał i musiałam go nosić, ale w końcu zapomniał i odzyskał humorek. Dzisiaj już wszystko ok, chyba już nie boli go.
Mój klocuszek tochę ostatnio nabrał ciałka z powrotem, chyba nadrabia to co zbubił jak zaczął raczkowac i chodzić, i teraz waży 11.5kg.
Taki odgapislski z niego, jak codziennie wyciągam wagę z pod łóżka, to on potem robi to samo i wchodzi żeby się zważyc :) na początku tylko przechodził przez wage a teraz już nauczył się stać chwilkę i czekać na sygnał- to znak że został zważony i można zejść :) tak więc na bieżąco wiem, ile teraz waży hihi, bo codziennie wskakuje :)
mieliśmy iść po śniadanku do parku ale pada :( no nic może po obiedzie wyjdziemy.
Dzisiaj z rana robiłam kolejny teścik, wczoraj kupiłam z innej firmy żeby porównać i wyraźnie dwie krechule :)))) zadzwoniłam do gina się umówić na wizytę i mam w przyszły piątek :) pojedziemy wszyscy razem, mąż też chce widzieć co zmajstrował :)
mam tylko nadzieję, że będzie wszystko dobrze, bo wiadomo te pierwsze tygodnie to jeden wielki strach :(
zaczynam powoli w to sama wierzyć, że się udało, bo wczoraj podczas przytulanek z mężem nie chciałam żeby dotykał moich piersi.. takie mam wrażliwe :-)
co u Was mamuśki? pozdrawiam!
------------

|
|
yordanka26
Wyślij wiadomość
Publikacji: 502
Dołączył: 20.10.2008
Skąd: spain
|
Środa 1 Wrzesień 2010, 12:13
Hej!
Karola,to mysle,ze juz pewniak z brzuszkiem.Przeciez 3 testy to potwierdzily...niemozliwe by sie mylily;)W takim razie GRATKI!!!
Teraz tylko kciukasy za dziewczynke:D
A czym sie oparzyl Pascalito???Biedaczek,teraz bedzie ostrozniejszy pewnie;)A jak z jedzonkiem?
Monka,zapracowana biedna.
Ayah cierpiaca;)
A ja wlasnie zaczelam przygotowania do szkoly...Wiki zaczyna za tydzien(prawdopodobnie),a Vesi juz 6:).Bylam dzisiaj zobaczyc jej klase,i jest fajniutka...przez wakacje zrobili remont w srodku i teraz maja plac zabaw w srodku(gdyby padalo)i jak jest pogoda to maja na zewnatrz...i wszytsko takie nowe,kolorowe...podoba mi sie.Ciekawe jak mala sie zaadaptuje:)
buziaki:*
------------

|
|
Karolina23
Wyślij wiadomość
Publikacji: 2867
Dołączył: 22.3.2009
|
Środa 1 Wrzesień 2010, 21:59
Hejka, Asia chyba zostałyśmy same na polu bitwy :D
Ja to jestem uzależniona od kompa, a w szczególności od forum ;-) i zawsze wykorzystuje okazje by zagladnąć, jak tylko Pascal się ładnie bawi albo śpika :)
Pascalek oparzył sobie paluszka moja prostownicą, to był moment- podłączyłam do prądu i włączyłam by się nagrzewała (zawsze ustawiam na 4, a ma program do 10) odwróciłam się tylko po szczotkę i w tym momencie Pascalek jej dotknął, i mimo że była zamknięta poparzył sobie kciuka, chyba go wsadził tam, bo oparzenie było dosyć sporawe :(
moja głupota i tyle, ze wogóle dopuściłam żeby jej dotknął, ale nie sądziłam że tak szybko do niej dobiegnie i się nią zainteresuje, a ja odeszłam tylko na komodę po szczotkę parę kroków dalej... najważniejsze że już się goi i że oparzenie nie było bardziej rozległe.
Oby tylko udało Ci się znaleźć fajną pracę, a dziewczynki napewno będą w dobrych rękach :) Vesi napewno się spodoba, nasze smyki są teraz w takim wieku, że chcą kontaktu z innymi dziećmi. Gdybym miała możliwość to nawet na 4 godzinki bym posłała Pascalka, żeby właśnie nauczył się bez mamusi żyć ;-) hihi ale to chyba szybko nie nastąpi, może za rok go wezmną? jak nie to od 3 latek ustawowo każde dziecko musi iść do przedszkola.
Ja dzisiaj chodzę radosna jak skowronek, w domu to co rusz zaglądałam na te testy hihi :)))
Po południu byliśmy z Pascalem w parku, potem na spacerku i miło spędziliśmy dzionek.
Wieczorem standardowo kąpiel z mamusią i potem Pascalek zjadł kolacyjkę, dzisiaj o dziwo miał duży apetyt, (i bardzo smakuje mu kakao). Teraz śpika sobie i ja też już uciekam, nie ma nic w tv ciekawego, to chociaż z mężulkiem z łóżku porozmawiam, lubie takie wieczorne pogaduszki, zawsze niewinnie się zaczynają a potem gadamy jak dwie baby i się nagadac nie możemy ;-)
dobranoc
------------

|
|
yordanka26
Wyślij wiadomość
Publikacji: 502
Dołączył: 20.10.2008
Skąd: spain
|
Środa 1 Wrzesień 2010, 23:04
Hej Karola!
No,my kobity niepracujace to i czasu wiecej mamy:)...a mnie tez czesto ciagnie do kompa...
A juz zapisalas sie do mamusiek majowych 2011?czy czekasz na potwierdzenie gina?
Nie przejmuj sie tym oparzeniem,na szczescie nic powaznego.Jak Wiki miala 3 latka to wziela do reki goraco lutownice...spalilo jej skore na wszystkich palcach(zacisnela)...i dzisiaj ani sladu.Nawet nie wiem kiedy zdazyla ja wziasc.Nie jestesmy w staie uchronic przed wszystkim...a trzymac pod kloszem tez jest zle.
Mojej siostry synek w wieku 2 lat wylal sobie kawe(wrzatek)na glowe...goilo sie 2 lata,ale tez juz jest dobrze,ani sladu(moze we wlosach troszke,ale nie widac,wlosy urosly normalnie).
Ja we wrzesniu to chce jakis kurs zrobic,bo na prace jeszcze za malo czasu...Vesi bedzie miala miesiac adaptacyjny(tydzien na 2godz.,kolejny 3h.,i potem 5)...wiec stopniowo...a w pazdzierniku juz moge dzialac:)...tylko tutaj trudno o prace w zime:(
Monka,Ayah..co u Was?
buziaki:***
------------

|
|
monka
Wyślij wiadomość
Publikacji: 384
Dołączył: 16.3.2009
Skąd: Anglia
|
Czwartek 2 Wrzesień 2010, 06:16
Hej dziewczynki ja tu do Was zagladam tylko czasu brak zeby napisac.Najlerw ten weekend zalatany,gdzie wcale nie odpoczelam,teraz praca i Kuba chory wiec nocki zawalone.No mi mnie cos zbiera bo w kosciach lamie.Chcialam wziac opieke na ten tydzien,ale mi nie pozwolili bo za duzo osob na urlopach.Na szczescie ja sobie wzielam caly przyszly tydzien ,a co jeszcze mi zostalo 8,5 dnia do wykorzystania.Nie wiadomo czy pozwola mi wziac te dni na swieta wiec wykorzystuje pomalu.
Wlasnie zjadlam sniadanko i nawet sobie nie wyobrazacie jak mi sie nie chce isc do pracy.Te 8 godzin dluza sie w nieskonczonosc.Pozniej ledwo wejde trzeba wyjsc z Kuba choc na chwilke bo pogody super,sloneczko wiec nie bede go kisic pomimo choroby,pozniej obiad,usypianie Kuby na drzemke klade sie z nim choc na chwilke wiec w domu nic nie zrobione.Wstaniemy to kuba marudzi strasznie,jak to dziecko chore pod wieczor i zanim sie obejrze trzeba szykowac kapiel.O 21 padam juz na ryjek,nawet meza nie slysze jak wchodzi do lozka.
Dobrze,ze dzis ostatni dzien.
Karola mojego Kube tez interesuje prostownica,jak widzi ze prostuje wlosy to nawet sekundy mu nie zajmuje dojscie do mnie.Niewiem co jest interesujacego w niej.DzieciAKI sa poprostu ciekawe swiata i wszystko je poprostu interesuje.A kakao Kubie tez dawalam ale robilam na mleku modyfikowanym i tez mu smakowalo.To teraz i my z niecierpliwoscia czekamy na Twoja wizyte u lekarza:)Mam nadzieje,ze bedzie juz widac fasolke na usg.
Yordanko prawdziwa kobietka rosnie z Vesulki,ogladalam filmik jak sie Vesi kreci w kolko,wesolo tam macie w domku.Tez bym tak chciala,zabawa do nocy:)A wiesz juz jaki kurs chciala bys zrobic?Fajnie,ze Vesi idzie do przedszkola,zaluje ze nie moge Kuby tez oddac na chwilke bo on to taki dzikus straszny,ale widze ze brakuje mu dzieci bo jak je tylko widzi to piszczy z zachwytu,a i mnie by to odciazylo.HMMM narazie zostaje nam jednak mamusina nogawka.Bo Kuba potrafi caly dzien przechodzic trzymajac mnie za nogawke spodni.Mamusia jest the best i chyba tylko piesek ja przebija o albo autobus:)
A takto z nowosci Kuba coraz wiecej chodzi,najwazniejsze ze sie nie boi,zaskakuje mnie coraz bardziej nieraz przejdzie juz na 2 caly pokoj.Jeszcze musis sie na chwilke zatrzymac zlapac rownowage ale widze ze spryciul z niego i czesto sie nie przewraca.
Caluje kobitki mussze mykac:)
------------
http://tmp2.glitery.pl/obrazki/308/59/2-glitery_pl--9185.jpg" alt="" /> http://tmp2.glitery.pl/gify/224/57/2-glitery_pl-kubusbijak-643.gif" alt="" />



 

|
|
yordanka26
Wyślij wiadomość
Publikacji: 502
Dołączył: 20.10.2008
Skąd: spain
|
Piątek 3 Wrzesień 2010, 07:54
Hello!
Monka,jak Ty dajesz rade wstawac tak wczesnie?Ja sie juz odzwyczailam....a moze dlatego,ze chodze spac pozno?..wczoraj poszlam o 1.30,a teraz juz jestem na nogach bo ide na zebranie do przedszkola:)
Dowiem sie co mam przygotowac na poniedzialek;)...alez jestem podekscytowana,moa dzidzi za 3 dni idzie do przedszkola i bedzie tam bez mamy...pewnie pierwsze tygodnie bede sie martwic jak sobie radzi,czy placze,teskni...
Moniu,kurs chce zrobic....jakikolwiek dadza:D...aby pomogñ znalezc dobra prace...moze cos za biurkiem?:),,ale ciezko tutaj o taka prace...a ja chcialabym zrobic kursik przedszkolanki,dobrze zarabiaja i pracuja krotko:)...wakacje wolne i platne...a doswiadczenie z dziecmi juz mam:D:D:D...ale o taki kurs trudno i sa drogie.Zobaczymy co sie uda.
Ale mi sie chce spac!!!
Vesi wczoraj jak nigdy padla o 21,i myslalam,ze sie obudzi wczesnie...ale na szczescie spi jeszcze.(obudzila sie o 7,ale dalam ja do mezusia i spia smacznie razem)
Musze sie szykowac.Buziakczki i do zobaczenia.
------------

|
|
monka
Wyślij wiadomość
Publikacji: 384
Dołączył: 16.3.2009
Skąd: Anglia
|
Piątek 3 Wrzesień 2010, 08:50
Hej Yordanko ja jak mam na rano do racy to musze wstac o 4.30.To jest porazka.Odzywam sie do Was przed samiuskim wyjscie do pracy tzn po mojej 5 rano,a w polsce wtedy jest po 6.A u Was jaka jest roznica czasu w stosunku do Polski?Buziakuje i napisze pozniej cos wiecej.
------------
http://tmp2.glitery.pl/obrazki/308/59/2-glitery_pl--9185.jpg" alt="" /> http://tmp2.glitery.pl/gify/224/57/2-glitery_pl-kubusbijak-643.gif" alt="" />



 

|
|
yordanka26
Wyślij wiadomość
Publikacji: 502
Dołączył: 20.10.2008
Skąd: spain
|
Piątek 3 Wrzesień 2010, 21:54
Hej!
Monia,u nas jest strefa czasowa jak w Polsce..mam 50km do zmiany strefy...do Portugalii:),i wtedy mialabym godzine jak Ty;)
Vesi chyba przeczuwa ze cos sie zbliza...dzisiaj nie odchodzi na krok ode mnie i placze jak znikne jej z oczu...bedzie ciezko zostawiac ja.
Zaczyna we wtorek...o 9.30.
Karola,co u Ciebie?
pozdro
------------

|
|
Karolina23
Wyślij wiadomość
Publikacji: 2867
Dołączył: 22.3.2009
|
Piątek 3 Wrzesień 2010, 22:36
Hej kochane!
Sorki że dopiero teraz się melduję ale czasu brak od rana. Najpierw sprzątanie domostwa, potem spacer, zakupy a wieczorkiem mieliśmy gości i musiałam troszkę w kuchni się pobawić i tak zleciało. Pascalek też od paru minut dopiero śpika.
Dzisiaj w nocy dał koncert od 2 do 4, tzn nie chciał spać i być w łóżeczku, ręce mi opadały dosłownie... niewiem czy ząbki kolejne się szykują, ale wiem jedno, że znowu ma problemy ze skórką, bo co jakiś czas drapie się mocno w kaltkę piersiową, widać że go swędzi, i dzisiaj w nocy też to samo było. Znowu musimy wybrać się do dermatologa.
Teraz jeszcze robiłam farsz do pierogów, bo mężowi się zachciało żebyśmy jutro zrobili sobie pierożki ruskie na obiadek więc kolejna robota, ale co tam ja uwielbiam pierogi ;-)
Moniś znam ten ból wstawania po 4... też swego czasu miałam pracę na zmainę i trzeba było być rannym ptaszkiem. Jedyny plus tego to to że na obaidek jesteś w domu :) najlepiej chyba raz tak raz tak, zawsze można coś załatwić, a tak jak np mój mąż pracuje od 8 do 17 to praktycznie cały dzien stracony. No ale pewnie gdyby miał zmiany też bym narzekała :-)
Super że3 Kubuś już zasuwa, oby tak dalej :) pewnie radochy macie co niemiara. Ja ostatnio oglądałam filmiki jak Pascalek stawiał pierwsze kroczki, a teraz to już biegiem chodzi normalnie.
A piszesz że mały chory, przeziębienie? W takim razie życzę mu szybkiego powrótku do zdrówka i dużo sił!
Yordanko łatwo napewno nie będzie ją zostawić, ale myślę że się zaadaptuje szybciutko w nowym miejscu. Oby tylko panie przedszkolani były miłe i wyrozumiałe dla dzieci. Zobaczysz że co rusz bedzie podłapywać nowe sztuczki od koleżanek i kolegów z przedszkola hihi :)
Ayah a Ty jak się miewasz? Kiedy masz te badania? będe trzymać kciuki. Jeśli gin potwierdzi moją ciąże to napewno też skorzystam z tych badań. Teraz żyję w niepewności i czekam z niecierpliwością następnego piątku :)
Napisz parę słów jak tam Lideńka się miewa? Penwi mnóstwo postępów poczyniła.
Pozdrawiam i miłego weekendu życzę!
------------

|