| Autor |
Wiadomość |
|
magda.d
Wyślij wiadomość
Publikacji: 286
Dołączył: 21.4.2010
|
Czwartek 29 Lipiec 2010, 11:11
Cześć dziewczynki:)
Dzięki za wsparcie:) Ten mój malutki już schodzi w kanał rodny, czuję jak tam się wpycha czasem, ale spokojnie nie stresuję się bo nic mi to nie da, a tylko odbije się na maluszku. Także co ma być to będzie, a będzie na pewno dobrze:)
Ciekawe jak to będzie z tymi naszymi porodami, chciałybyśmy rodzić tak, a to i tak dzidzia zdecyduje swoim ułożeniem:)
Dzisiaj muszę się stawić w skarbówce jako świadek:/ Nie mieli kogo wezwać tylko mnie. Nieoficjalnie się dowiedziałam, że chodzi o restaurację w której mieliśmy wesele. Ehhh i tak im nic nie pomogę bo to było ponad 4 lata temu i nic nie pamiętam. Wyznaczyli mi termin na 26 sierpnia, więc dziś zadzwoniłam czy jako ciężarna muszę się stawić bo już będę w dość zaawansowanej ciąży wtedy to mi tyle poszli na rękę, że mogę się stawić dzisiaj. Nie chce mi się. Znajomego też maglowali, aż dwie godziny. Ale mi się nie chce.
Buziaki:*
------------




|
|
sandrusian
Wyślij wiadomość
Publikacji: 105
Dołączył: 28.4.2010
Skąd: Łódź
|
Czwartek 29 Lipiec 2010, 11:41
:)
Oj Madziu, jeszcze tyle czasu przed porodem, ze moze sie jednak inaczej ulozy, miejmy nadzieje, ze wczesniej nie bedzie chcial zawitac na ten nasz swiat:)
Asiu co do gry PS3 hmm moj jakis czas temu sobie zakupil, poczatki tylko gra gra gra ale pozniej jakos odlozyl :) chociaz teraz pewnie jak sie dorwie do nowej gierki to bedzie to samo :) ale kazdy facet musi miec swoja zabawke.
Ja to dziewczyny w ogole dzisiaj mam jakis pechowy dzien. Rano bylam oddac mocz i krew no i pierwsze co pielegniarka nie potrafila mi znalezc zadnej zylki dobrej do wbicia jak juz znalazla, pobrala no i dala opatrunek i jak wiadomo kazala mocno trzymac. Tez tak zrobilam, wyszlam z gabinetu pelno ludzi a tutaj jak sie krew puscila z reki to biegiem do gabinetu... One przerazone w koncu zmienily opatrunek i mam tylko nadzieje ze nie bedzie siniaka :(
Wracajac zaczelo strasznie lac, no a ja niestety bez parasola wiec zawitalam do sklepu bo mowie przy okazji kupie ziemniaki no i wszystko fajnie zaplacilam, ide taka mokra przez sklep no i masz wszystkie ziemniaki na ziemi ... a tu ani sie dobrze schylic aby pozbierac jakos bokiem ale natrafil sie mily Pan ktory pomogl. Jak szlam do domu to zastanawialam sie co teraz bedzie :D ale teraz wszystko ok:) nigdzie z domu nie wychodze!:)
Trzymajcie sie cieplutko i dziewczyny ostroznie !!:)
------------

|
|
taksara
Wyślij wiadomość
Publikacji: 200
Dołączył: 13.3.2009
|
Czwartek 29 Lipiec 2010, 11:56
Sandrusian no to miałaś małego pecha. A co do pobrania, to widocznie masz duże ciśnienie jak tak krew pomimo ucisku wypłynęła.
Magda życzę krótkiej spowiedzi w skarbówce, na pewno to nic przyjemnego.
Co do wywoływania porodu po już raz przebytej cesarce, lekarze po prostu boją się podać oksytocynę bo skurcze po niej są dużo silniejsze niż naturalne i może spowodować rozerwanie macicy, a po przebytej cesarce gdzie macica była już raz cięta wcale o to nie trudno aby w miejscu zrostu pękła, w tym miejscu mięsień jest słabszy. Nie ma to jak SN bez podawania oksytocyny, sama chciałabym tego uniknąć, najlepiej jeszcze przed terminem.
A co do grania mężów, mój ma w domu xbox, playstation 2 i jeszcze kompa do gier, każdą wolną minutę spędza na graniu, to jego recepta na życie. Kiedyś ciągle kłóciliśmy się o dostęp do kompa, bo ja chciałam na neta, a on grać i tak oto stałam się posiadaczką lapka, bo którego mąż nawet nie zagląda.
------------ Śpij Aniołku - Łukasz 20.07.2009r


Aniołku wróciłeś, zostań z nami na zawsze. tp. 13.X.2010r
|
|
Asieńka
Wyślij wiadomość
Publikacji: 715
Dołączył: 28.8.2009
Skąd: Gniezno
|
Czwartek 29 Lipiec 2010, 13:09
Czesc dziewczyny
No wiec same widzicie jacy ci nasi mezczyzni sa- małe dzieci ;-)
magda d. a ty nie mogłaś odmówic tej "spowiedzi" w skarbówce?
A ty sandrusian to dzień przygód masz ;-) ale dobrze ze znalazł sie ktos kto ci pomógł.
Zjadłam obiade spaghetti, mała śpi tez najedzona wiec siedze na kompie.
------------




|
|
renarda
Wyślij wiadomość
Publikacji: 113
Dołączył: 11.2.2010
Skąd: Zgorzelec .Carlow ie.
|
Czwartek 29 Lipiec 2010, 16:13
Czesc.Robię już dziś drugie podejście do pisania.Rano mi się skasowało wrr więc sobie odpuściłam.
Madziu leż jak najwięcej.Myślę czy nie mogłabyś dac do skarbówki pisma od lekarza że masz leżec? Spróbuj może sie uda.
Sandrusian jak pech to pech ,myśl pozytywnie i uważaj na siebie;)
Asieńka odpoczywaj a potem ucałuj swoja calineczkę ależ Ona jest śliczna.
Piszecie o zabawkach swoich mązów.To ja tez mam cos do dodania.Mój jak juz pisałam to pedant więc i jego samochdzik musi błyszczec.Całymi godzinami go pucuje.Silnik to ma jak z nowego auta.Nikt by się nie doczepił.Maniak.zawsze mówiłam że dba o niego bardziej niz o mnie.A on na to że całe zycie marzył o takim to dba.A jak mielismy malucha to było to samo.Teraz wymyslił sobie nowe felgi,zgroza.Mówię Wam szaleństwo.
Dziewczyny pisałam już ze mam ścisłą dietę to teraz mi powiedzcie czy mozliwe jest bym schudła? Mierzyłam przed chwila obwód brzucha i mam 103cm.A miałam 105.??I wydaje mi się ze na buzi lepiej wygladam,tak jakby znikła mi druga broda.Możliwe to? Nie wiem co mam o tym myslec.Malutek skacze non stop więc chyba ma sie dobrze.Nie głodzę go.Tylko cukru nie daję;)A strasznie mi się chce.
Kończąc pozdrawiam.Buziaki.
------------

|
|
magda.d
Wyślij wiadomość
Publikacji: 286
Dołączył: 21.4.2010
|
Czwartek 29 Lipiec 2010, 19:05
Sandrusian jak pech to pech:) Ale może dzień się lepiej potoczył i nie było aż tak źle;) Dobrze, że trafiłaś na miłego pana i Ci pomógł z tymi ziemniaczkami:)
Mój M też ma oczywiście swoją grę:) I jak nie gra to nie gra wcale, a jak mu się przypomni to katuje całą niedzielę i mnie tym wkurza bo mógłby wymyślić lepsze zajęcie dla siebie i dziecka:) Ale przecież to nie chodzi o to żeby Kubuś miał zajęcie tylko tatuś miał zabawę:))
Renarda nie mam pojęcia myślę, że schudnąć mogłaś skoro cukier ograniczony. A z tym obwodem to zauważyłam z moim to samo. Raz mam więcej cm a raz mniej, ale to zależy np od tego co zjem. Bo jak od rana się napakuję śliwkami i jabłkami to wiem, że na bank będzie więcej w obwodzie:)
No, a tego zeznawania w skarbówce się ominąć nie dało bo dzwoniłam rano pytałam, czy w ciąży muszę się stawić no i niestety powiedzieli, że tak:/ Ale mam już z głowy i tak na połowę nie odpowiedziałam bo niby skąd mam wiedzieć ile było kucharek w lokalu w którym urządzaliśmy wesele, przecież do kuchni nie zaglądałam żeby je policzyć. Jakąś mają akcje i sprawdzają lokale w których były wesela w jakiś tam latach. Żeby było śmieszniej przesłuchiwał mnie kolega i musieliśmy sobie mówić na pan/pani bo w pokoju siedziała jakaś urzędniczka.
A Wam jak minął dzionek?
------------




|
|
olinda85
Wyślij wiadomość
Publikacji: 52
Dołączył: 18.7.2010
|
Czwartek 29 Lipiec 2010, 19:18
Lena-ja też dostałam luteinę 2 razy. Uśmiałam się, bo mi lekarz 3 razy powtarzał, że dopochwowo. Zastanawiałam się dlaczego tyle razy to mówi, dopóki nie zobaczyłam jak wyglądają te tabletki… na pewno nie jedna połknęła :P A co do brzucha to też nie jesteś rekordzistką, bo ja mam olbrzymi 111 cm:P
Dziewczyny nie narzekajcie tak na tych swoich M:P Ja już wolę jak mój gra w gry- on-line jakieś tam statki powietrzne, albo całymi dniami ogląda dr House, ale jest w domu. Dzisiaj mi zadzwonił, że nie ma jakiegoś tam ładunku do Polski i wróci dopiero za tydzień. Załapałam doła, bo to będzie już 3 tydzień bez niego. Wszyscy mnie straszą, że nie poradzę sobie sama z dzieckiem. Wiem, że będzie trudno, ale muszę to ogarnąć jeśli chcę siedzieć z małym w domu przez następne 3 lata. Innego rozwiązania i tak nie ma-żłobka brak, babcie nadal pracują a niania zgarnęłaby większą część mojej wypłaty. Na dodatek został mi rok cudownych studiów, za które płacę 680 zł co miesiąc:( ( byłam na dziennym licencjacie i tak mi dali popalić, że postanowiłam sobie ulżyć i mgr zrobić zaocznie i bezboleśnie- niestety drogo).No to się wyżaliłam, ale mi lepiej. Ważne, że już niedługo będzie mój malutki, na którego tak bardzo czekamy. Z reszta już sobie poradzę.
Byłam tydzień u rodziców- przytyłam 0,5 kg- tyle co Madzia w miesiąc:P Ale tam przynajmniej pilnują żebym leżała, jedzonko do łóżka i takie są efekty- w sobotę znów jadę na wakacje:P Moja mama spotkała w przychodni położną do której jestem zapisana. Powiedziała jej, że mam zadzwonić, bo teraz jest taki program, że wraz z pielęgniarką odwiedzają mamusie i „oglądają kącik dla malucha” itd. Powiedziałam mojej mamie, że jak tak bardzo chcą to je zaproszę na flaszkę:P Nieźle się uśmiałyśmy, bo znając je ( bardzo wesołe i rozrywkowe babki) pewnie by nie odmówiły. Nie wiem po co mi one 2.„ Kącik malucha” to u mnie łóżeczko w kartonie, więc muszę to ogarnąć zanim przyjdą mi te kąty pooglądać:P U Was też tak jest?
Sandrusian- dobrze,że się znalazł ktoś do pomocy, bo ja bym się tam chyba rozpłakała i ziemniaki by zostały, bo już nawet butów nie umiem założyć- tak mi się trudno schylić :P
Madzia- dbaj o swojego dzidziuśka i niech już niżej nie schodzi :P Pamiętaj o pozytywnej stronie tego faktu- nie martwisz się jak ja kiedy ( i czy w ogóle) się obróci. Ja już nie wiem jak mam spać- na plecach się duszę, a na boku jak się położę to od razu czuję jak mi nogami lub rękami przebiera, przez to ułożenie bokiem. Mam wyrzuty sumienia, że mu niewygodnie i śpię na pół siedząco- coraz gorzej mi to wychodzi:P
Renarda- myślę, że to możliwe że Ci w pasie ubyło, a z braku podwójnej brody należy się ciszyć. Zaczęłam się zastanawiać, czy moje udziska zmieszczą się w coś po porodzie. Znalazłam jedne spodnie- biodrówki, w które nawet się zapięłam, więc uznałam że jeszcze nie jest tak źle- będę miała jedna parę spodni:P A Ty pewnie dzięki dietce bezcukrowej zmieścisz się w więcej rzeczy.
Pozdrowionka mamuśki:P
<a href="http://lilypie.com/"><img src="http://lbdf.lilypie.com/ZAhfp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Pregnancy tickers" /></a>

|
|
olinda85
Wyślij wiadomość
Publikacji: 52
Dołączył: 18.7.2010
|
Czwartek 29 Lipiec 2010, 19:24
Chciałam nowy suwaczek dla mojego synusia i coś nie wyszło:(

|
|
taksara
Wyślij wiadomość
Publikacji: 200
Dołączył: 13.3.2009
|
Czwartek 29 Lipiec 2010, 20:31
renarda oczywiście że możliwe jest że schudłaś, znajoma te zjest na diecie cukrzycowej i w 2 tyg 3 kg jej ubyło, mówi że jedzenie bezcukrowe tak jej nie smakuje, ale stara się dużo nabiały i warzyw zjadać, ale to nie to samo co słodycze, owoce i pieczywo.
olinda85 mój pan tez często wyjeżdża w delegacje, nie ma go całymi tygodniami, ale ja wiem że sobie poradzę, bo jak nie ma innego wyjścia to co zrobić. Najgorsze że tu gdzie mieszkam nie mam ani za bardzo znajomych - mieszkamy tu 5 lat, a rodzina 70km od nas, praktycznie jestem sama jak palec, dobrze że mam sąsiadów w porządku to chociaż zakupy mi zrobią. U nas nie ma oglądania kącika, ani nie mogę sobie wybrać położnej, one są przydzielane rejonowo, ale jeszcze się zorientuję, zresztą no i tak żadnej nie znam.
A co do cm to ja pobijam was wszystkie, w najszerszym miejscu brzuszka mam 117cm przy 165cm wzrostu i 86kg, mierzone w 29tc.
------------ Śpij Aniołku - Łukasz 20.07.2009r


Aniołku wróciłeś, zostań z nami na zawsze. tp. 13.X.2010r
|
|
Asieńka
Wyślij wiadomość
Publikacji: 715
Dołączył: 28.8.2009
Skąd: Gniezno
|
Czwartek 29 Lipiec 2010, 21:57
DZiewczyny mierzyłam sie i mam 117 cm w pasie tzn tam gdzie pępek!!! A więc taksara nie jesteś sama, poza tym ja tez mam około 165 cm wzrostu ale waze troszeczke mniej około 75 kg ale moze nawet wiecej teraz...Nie waze sie na swojej wadze bo u lekarza inaczej zawsze wychodzi. Za tydzien sie dowiem ile waze...Poza tym mam wrazenie ze mi sie jednak brzuch opuscił troche.
Mój tatko wyszedł dzis z małą na spacer wiec "mogłam troszke" odpocząc czytajcie poszłam do sklepu i siedziałam na komputerze...
Pozdrowionka
------------




|