Mapa serwisu Dodaj do ulubionych

Jesteś tutaj:

STYCZEŃ 2010

Autor Wiadomość

dbak2

Wyślij wiadomość
dbak2

Publikacji: 3593
Dołączył: 17.8.2009

Niedziela 5 Wrzesień 2010, 10:37

A od rana cisza:-)
ja za to wstalam wczesniej bo obiecalam ze jak pospie to zrobie nalesniki, rzadko mi sie taka dobroc serca zdarza ale mala obudzila sie tylko o 3 i potem spala do 7.30wiec zrobilam jak obiecalam..
dzis i jutro ma byc ladna pogoda wiec wybywamy, bo w dzielnicy, gdzie zamierzamy zamieszkac dzis odbywa sie pokaz kwiatow tzn buduja z kwiatow olbrzymie figury i taka parada jest nigdy nie widzialam..
a wieczorkiem na imprezke urodzinowa...
Agulka no ja dzis tez mowilam mojemu, ze zobaczymy jak bedize z gornymi zabkami bo dolne poszly gladko ale te gorne wieksze to moze i bola bardziej..
a jest u nas powiedzenie ze kto trzy razy druzbuje nigdy nie slubuje i ja bylam druhna 4 razy wiec moze nie dane mi slubowanie...ale ciesze sie ze moje pary dobrze zyja razem:-) bo te ktorym moja siostra druzbowala to sie porozchodzily:( no ale ja przesadna nie jestem i jeszcze moze kiedys tego mojego "bezboznika" do kosciola zaciagne;-)
no musze sie zorganizowac poki dziecko jeszcze pograzone we snie..bo ona zawsze ze dwie godz. po obudzeniu jest juz zmeczona..

------------


Omena

Wyślij wiadomość

Publikacji: 1327
Dołączył: 20.10.2009

Niedziela 5 Wrzesień 2010, 10:54

No to ja sie też melduję aby Dorota nie czuła się tu samotna w niedzielę. U nas nocka jak nocka. Szymon śpi ale zazwyczaj ze mną przy cycusiu co 2 godziny ale to już znacie. Może by wydłużył sobie te pory między cycaniem ale Marcin coś pokaszliwał w nocy i ten mały wrażliwiec się przebudzał normalnie taki delikatny się zrobił że nie wiem czasem śpi jak zabity a tu tylko prychnięcie a ten już się odzywał i to nie płakał tylko tak jakby dawał znać że hej ja już mam wstawać już dzień??? No i co chwila wstawałam probowałam go ululać tak ale nie pomagało a że ja też już padnięta więc znów wylądował ze mną w łóżku już przed północą wrrrrrrr..... A chciałam mieć miły wieczór z mężem.....

Dorota to chyba musi być fajne teki pokaz rzeźb z kwiatów też bym takie coś zobaczyła chętnie.

Kasiu napewno bycie świadkową to wielka odpowiedzialność trzeba się gośćmi zajmować a przy okazji dobrze się bawić. No i kolejna na wesele się szykuje. A Bartuś gdzie będzie ? Też pierwsza noc będzie jego bez mamy ? Tak jak to było z Kornelcią?
Beata jak tam pierwsza noc beż męza? A kiedy do mamy jedziesz?

Dobra zmykam muszę troche mieszkanko ogarnąc wiem że dziś niedziela ale wczoraj nie miałam weny na sprzątanie a dziś mamy gości a tu wszędzie bałagan na kółkach i jeszcze jakieś ciasteczko zdało by się upiec. Miłej niedzieli dziewczyny !!!

------------



kasia-1711

Wyślij wiadomość
kasia-1711

Publikacji: 922
Dołączył: 5.11.2009
Skąd: Łódź

Niedziela 5 Wrzesień 2010, 21:45

witajcie
Moniko to nie będzie pierwsza noc bez rodziców dla Bartusia, on dzielny facet jest i generalnie to już zostawał u obu mam i nie było z nim żadnych problemów :-) teraz zostaje z moją mamą i to prawdopodobnie na cały weekend. od urodzin synka już z 6 razy wychodziliśmy z mężem na tańce czy do kina i zawsze Bartuś grzecznie czekał aż go odbierzemy od babci :-)

------------












Agulka85

Wyślij wiadomość
Agulka85

Publikacji: 1248
Dołączył: 28.8.2009

Poniedziałek 6 Wrzesień 2010, 08:03

Hejka :) witam w poniedziałek u mnie bardzo słoneczny od rana :) i będe tu ja dizs pierwsza ha!

Wczoraj nie zaglądnęłam wogóle bo jakos mocy nie miałam z rana poztym odsypiałam z Nela jej późne zasnięcie i obudziłyśmy się o 9.30 hihih i tamta noc znacyz z soboty na niedziele była cudowna wyspałam się :) normalnie super zleciała ale coś czuje pewno dlatego, że czopka dostałą w pupe na uspokojenie przed senm bo zasnęła mówie z krzykiem koło północy ale jak zasnęła to kamiennym snem tylko z jedną pobudka na jedzenie! POtem pojechaliśmy z moimi rodzicami do miejscowości oddalonej od nas 20 km Zielonej Góry na tamtejsza impreze Winobranie nie wiem czy któraś może kojarzy tę imprezę? No ale bynajmniej tam sie udaliśmy i pospacerowlaiśmy potem jakis obiad zaliczyliśmy i zakupy po drodze i do domu spowrotem i tak zleciało, że po 19 bylismy w domu i jakos tak nie miałam potem weny więc wogóle nie weszłam ale widze, że raptem 3 wpisy były więc mnie nic ciekawego raczej nieomineło? :P Za to gorzej było ze spaniem niuni tej nocy! niby zasnęła bez większych problemów juz o 21 bo zmęczona była i mało drzemek miała aleeeee spała jak zając tak jak Omena pisała budziła się co chwile, kręciła coś tam popłakiwała i na koniec obudziła sie o 3 w nocy i bawić się chciała! Potem po godz zasnęła i znowu sie obudziła o 5 na zabawe masakra! Coś jej sie pomyliło chyba bo nigdy tak nie robiła przecież? A tyle co w nocy zjadła i wypiła to masakra hehe z 2 razy ja karmiłam w nocy! Cała do tego butelke herabtki wypiła i tez o 7.30 znowu jej jedzenie podałam i też wypiła! Zjadłaby normalnie konia z kopytami heh no ale dobrze przynajmniej brzusio najedzony :) heheh no i w sumie noc mogę powiedizeć do dupy miałam bo takie zrywanie sie w nocy powoduje, że juz śpie bo spie ale to nie jest normalny sen :P mój oczywiście spał jak mops i ja sie zajmowałam małą bo twierdził, że po służbie jest tak zmęczony bo miał wyjazdy przez całą noc a za dnia sie nie przespał to teraz musi! A ja to nie moge być zmęczona? wrrrr! Czasami mnie takie gadanie wkurza bo ja tez czasem jestem zmeczona i chciałabym choć jedną noc nieinteresowac się czy dziecko głodne czy nie i niech sam polata w nocy do kuchni pare razy by zrobić jeść czy pic albo przewinie albo ulula! Wściekłam się no ale niech mu bedzie kocham niunie i będę sie nią zajmowac i opiekować najlepiej jak potrafie ooooooo !!!! A jak tam u was tatuśkie w nocy się zajmują dziećmi jak się obudza albo głodne są? Bo w dizen to logicznie w większości w pracy są ale mi chodzi o nocne pobudki :P to kto wstaje mama czy tata?

Ja zmykam wziąść prysznic póki gwiazda spi! Wejde potem to miłego poniedziałku :)

------------

dbak2

Wyślij wiadomość
dbak2

Publikacji: 3593
Dołączył: 17.8.2009

Poniedziałek 6 Wrzesień 2010, 08:18

hey Agulka ja tez juz jestem na poczatek tylko tyle ze wstalam z takimi samymi przemysleniami....dopoki nie pracuje to 'ok ale potem??,tez ostatnio non stop Laura spi z nami..; ladnie zasypia w lozeczku i po karmieniu w nocy zasypia ze mna i boje sie ja odnosic nawet od jakiegos czasu prawie nie probuje!
No ale za chwile popisze teraz jeszcze popatrze co sie w lozeczku dzieje bo jakas zmeczona moze jeszcze przysnie tylko mame z lozka wygonila:-)

------------


Omena

Wyślij wiadomość

Publikacji: 1327
Dołączył: 20.10.2009

Poniedziałek 6 Wrzesień 2010, 09:37

To melduję się jako trzecia Witam !!! Słoneczko świeci ładnie ale zimno że hej brrrrr..... Byłam w przedszkolu odprowadzić Marcina i długo się zastanawiałam jak ubrać Szymona ubrałam grubo a rączki i licka i tak miał zimne. Te dzieciaczki muszą się przestawić że było gorąco a teraz nagle tak zimno co sie dzieje??
Agulka fajny temat podsunęłaś z tym tatusiowym nocnym wstawaniem. U mnie mąz nawet nie myli wstać w nocy chciażby aby zerknąć dlaczego mały płacze. Bo przecież Pan musi się wyspać bo rano do pracy idzie, on myśli że ja potem w domu to na laurach spoczywam i nic nie robię ech te chłopy . Jak wspomniał mi o pracy kiedy zamierzam wrócić to mu powiedziałam tylko że dobrze ale obowiązki domowe wtedy dzielimy na pół i zakończy się podawanie ciepłego obiadku pod nos czy ubieranie wyprasowanych koszulek. SAM BĘDZIE TO ROBIĆ !!!! Nie mówię już że będzie musiał dziećmi sie zając jak przyjdzie mi pracować na zmiane he he !!! Mina mu zrzędła temat się zakończył. Ja tam chcę wrócić do pracy ale jak Szymon pójdzie do przedszkola ale jak to będzie zobaczymy.
Oj Kornelcia pokazuje mamie fochy nocne?? Nieładnie ale co zrobić miłośc wszystko wybaczy co nie mamusie???
Dorota jak tam parada kwiatów?? Było ciekawie?

------------



kasia-1711

Wyślij wiadomość
kasia-1711

Publikacji: 922
Dołączył: 5.11.2009
Skąd: Łódź

Poniedziałek 6 Wrzesień 2010, 09:59

cześć laseczki
ja już wcześniej zaglądałam ale cisza była, za to teraz napiszę :-) z tym nocnym wstawaniem tatusiów to ja też tak mam... na początku mąż też wstawał w nocy do Bartusia, ale jakoś teraz już nie wstaje. ja rozumiem że on pracuje na utrzymanie tego całego bałaganu, ale są momenty że szlag mnie trafia i wtedy zdarzają się spięcia... na szczęście dobrze się kończą :-) a spanie Bartusia wróciło do normy, tzn nie budzi się już nadprogramowo z płaczem, czyli budzi się między 1.00 a 3.00 na piciu (daję mu herbatkę bobovity) i ok 5.00 na mleczko, choć wczoraj i dziś wstał dopiero o 6.30 na jedzonko :-) i później śpimy do ok 9.00 aż obudzi mnie uśmiechnięta buzia mojego małego łobuza :-) Bartek też śpi w łóżeczku do pierwszej pobudki nocnej, bo później nie chce mi się go odnosić i już do rana śpi z nami na łóżku...

------------












dbak2

Wyślij wiadomość
dbak2

Publikacji: 3593
Dołączył: 17.8.2009

Poniedziałek 6 Wrzesień 2010, 10:48

oj cos nie moge dzis popisac ani pozmywac bo jeki ale padla tylko ze jak zasiade do komp. to ranek zleci.. wiec szybko:-)
widze ze co do spania, to tylko Zuzia Dziubdziubka spala dlugo od samego poczatku w wiekszosci dzieci sie budza i to po 7 miesiacach tez! no i teoria sobie a my sobie i dzieci spia z nami;-) bo i po co sie meczyc...
moj to wstaje w weekend i ja przynosi do nas ale to tylko takie tam ze niby taki dobry bo i co z tego jak ja go budze mowie co ma zrobic itd...
ja mam dzis gule w zoladku bo idziemy w sprawie zlobka.. masakra az nie bede o tym pisala moze jutro..;
A wczoraj byl napiety dzien bo ten festyn calkiem fajny polazilismy zjedlismy hambugery i wypilismy po piwku a potem dwa razy obejrzalam parade bo na koniec przechodzila kolo domu a moj pracowal a my sobie popatrzylysmy.. widze ze Laura zaczyna tancowac jak slyszy muzyke:-) no i fotograf nas wypatrzyl i zrobili zdjecie i bede mogla odebrac:-)
a wieczorem wizyta u dziadka na urodzinach jego zony i byla duzo ludzi tylko pozno wiec LMaura wpadala od stanu euforii po rozpacz! jak duzo halasu ale nie kolo niej to juz placze wszyscy musza sie nia interesowac, matko!! posadzilam ja w koncu na podlodze za stolikiem tak jak w domu i sobie siedziala a dzieci inne sie czaily ale w koncu zaczely ja zabawiac i taka szczeslwia.. mzoe w tym zlobku bedize jej dobrze w towarzystwie???
No a co tam u Was Forumowiczek slychac??? Omena to juz na spaerze byla, Kasia to aktywne zawsze, Kasia druga nic jeszcze pisala z pracy.. moze napisze jak z tym lozeczkiem u niej czy Adas przesypia cala noc czy tylko do pobudki..
Ania z Holandii jeszcze nie wpadla w rytm:-)
Beata i Marta nowa rzeczywistosc.;
no to do uslyszenia

------------


dbak2

Wyślij wiadomość
dbak2

Publikacji: 3593
Dołączył: 17.8.2009

Poniedziałek 6 Wrzesień 2010, 11:46

ja mam polewke z dziecka:-) ona czesto tak hopsala na kolanah siedzac ale dopiero wczoraj skojarzylam ze ona tanczy i teraz co radio glosniej to sie zaczyna:-)

------------


Omena

Wyślij wiadomość

Publikacji: 1327
Dołączył: 20.10.2009

Poniedziałek 6 Wrzesień 2010, 17:04

oOOO ale mało wpisów !! Nawret musiałam nas szukać na drugiej stronie oj nie ładnie nie ładnie a może też dlatego że dużo aktywnych stronek jest
Kurcze Szymon dziś bardzo marudzi mało śpi i ciągle by sie na rękach nosił wrrrrr... a mnie już łapy bolą. Dorotko kurcze to już do żłobka coraz bliżej Laurce oj mama będzie płakać albo córeczka. Ale ty jeszcze nic nie masz na oku chodzi mi o pracę co??
Miałam więcej popisać a mody marudzi więc zmykam może zajrze jak pójdzie spać....

------------



Kalkulator dni plodnych
Oblicz termin porodu
Filmy z porodu

Sonda

 
Blogi

Najwyżej ocenione

_1

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 44

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 21

Hejka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 18

Stasio-i-zdziwko-D

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 17

Filipek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 15

Juz-jestem!

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 14

Oliver-i-Simon

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Kacperek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Anielcia

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 9

msweb