| Autor |
Wiadomość |
|
cherry81
Wyślij wiadomość
Publikacji: 19
Dołączył: 9.7.2010
|
Czwartek 16 Wrzesień 2010, 12:32
Hej Dziewczynki:)))
Ale mam dzis dobry humor, swieta prawda jest to ze na poprawe nastroju najlepsza jest wizta u fryzjera:))) mam o polowe mniej wlosow na glowie i jest mi tak suuuuuper lekko, no ale najwazniejsze ze mi sie podoba, co spojrze w lusterko to praze gofra do siebie:D aaaaa no i sloneczko tez dzisiaj tak niesmialo zza chmur wyglada wiec kolejny powod do usmiechu:)
Magdaśka ja gdbym miala okazje zrobic usg 3d nawet bym sie nie zastanawiala, wiec nie sluchaj nikogo tylko smialo na badanko idz:) bedziesz pewna ze z Dzidzia na pewno jest ok no i mysle ze wrazenia beda niezapomniane czego z calego serducha zycze:))) i podobno najlepszy czas na 3d jest wlasnie do 28-30 tyg bo wtedy Maluch ma jeszcze miejsce w brzusiu z czym pozniej moze byc gorzej i nie zechce sie pokazac albo wtuli sie w lozysko i kiszka z podgladania:)
edi gratuluje pomyslnie zdanch egzaminow, no teraz to juz tylko zasluzony odpoczynek:)
momo jestes prawdziwa skarbnica wiedzy, wiesz od spraw "technicznch" jesli mozna to tak nazwac i nie tylko;) o ktorych ja nie mam pojecia:))) super!
emilka my tez z mezem ostatnio podejmowalism bardzo wazna decyzje, mozna powiedziec na cale zycie i mam tylko nadzieje ze bedzie ona sluszna i ze niczego nie bedziemy zalowali:) tak wiec "jednocze" sie z Toba kochana:)))
aaa no i zapomnialam dodac macie piekne brzuchalki:))) pewnie Dzidziusiom wygodnie:) moj brzuchal jest o polowe mniejszy i dopiero wieczorem jak sie solidnie najem widac ze jestem w ciazy;) ale to dobrze z jednej strony bo pamietam jak z Corcia mialam juz przy koncowce duuuuuuuuzy brzychol i ledwo sie ruszalam nie mowiac juz o zapieciu butow;)
3majcie sie cieplo Mamuski, milego dnia, caluski w brzuszki :* paaaa
|
|
Pinki
Wyślij wiadomość
Publikacji: 18
Dołączył: 30.8.2010
|
Czwartek 16 Wrzesień 2010, 13:46
Witajcie po długiej przerwie
Długo mnie nie było i nawet nie wiem o czym pisałyście, tylko czasami weszłam i przeczytałam może dwie odpowiedzi od Was.Ale postaram się wszystko nadrobić, przepraszam. Mam już u siebie w pokoju internet więc będę mogła częściej wpadać na forum. A tak w ogóle jak się czujecie?
Witam także nowe mamusie, które do nas dołączyły:)
Dziewczynki fajne brzuszki, ja też może cosik wrzucę.
Dziewczyny mam takie pytanie (choć nie wiem czy ten temat był tu już poruszany czy nie) jak tam z rozstępami u Was? Bo widzę, że Emilka nie ma nic, spogladając na brzuszek, no i już urodziłaś...Smarowałaś się czymś a Wy dziewczyny? Ja smaruję sie mustelą, olejem z kiełków przenicy, wazelina nawet jestem taka przewrażliwiona bo moja mama niestety ma calutki brzuch w rozstępach:/ a siostra też coś tam ma ale mniej...
A tak w ogóle to byłam na USG tydzień temu w środę i tak jak prawie wszyscy wywróżyli, będzie chłopczyk:)Waży 422 g.
W sobote dopiero pojedziemy z mężem na pierwsze zakupy dla maluszka.
A i zastanawiamy się nad imionkiem narazie są wzięte 3 pod uwagę: Florian, Igor i Eryk - tylko które wybrać:)
Pozdrawiam dziewczynki bardzo serdecznie
|
|
AGA123
Wyślij wiadomość
Publikacji: 233
Dołączył: 29.6.2010
|
Czwartek 16 Wrzesień 2010, 14:39
Witam
U mnie dzisiaj słoneczko i juz człowiek czuje się lepiej :):). Maluch dzisiaj sie wierci nieubłagalnie.... ale to może przez te żelki które pochłaniam w gigantycznej ilości.MIałam zrobić listę rzeczy którę muszę kupić dla siebie i maluszka ale jakoś nie mogę się za to zabrać Co do imion to chłopczyk miał być Tomasz ale mój maz z synkiem wybrali Piotr ja obstawiam za Adasiem . Podoba mi sie jeszcze Igor i Borys- ale moim chłopakom nie . Więc widzę że będzie ostra dyskusja jeśli przyjdzie do ostatecznej decyzji. Dziewczyny macie śliczne brzuszki. Mój tez jest piękny muszę go tylko sfotografować. W sobotę zrobie sobie sesje fotograficzną a wyniki zobaczycie na forum , pod warunkiem że uda mi się załączyć zdjęcia :)
Co do niedogodności to niestety ale pobolewa mnie kręgosłup . Dzisiaj zrobiłam sobie spacerek do pracy to myślałam że nie dojdę - bolały mnie kolana. Prawdopodobnie od obciązenia i nacisku.
Wydaje mi się że jest przewaga chłopców, ale to Emilka sprawdzi na liście :)Ja już liczę ( bez września i stycznia) że zostały tylko trzy miesiące do porodu Czas tak szybko leci nawet nie wiem kiedy minęła mi pierwsza połowa września . Mam taka ochotę iść do lasu na grzybki - ale boję się że złapię kleszcza i nie chcę ryzykować . Mój synek z dziadkiem jedzie w niedzielę i tak chętnie zabrałbym się z nimi :(- a tu nic z tego
Edi - gratuluję zdanych egzaminów !!!!!!!
cherry - zgadzam sie z Tobą w 100% że fryzjer poprawia nastój ale pod warunkiem że jesteśmy zadowolone z efektu:):) Dla mnie kiedyś wizyta u fryzjera była gorsza od dentysty Teraz mam juz upatrzonego i spokojnie oddaje swoję włosy w jego ręce :):)
Jeśli chodzi o podejmowanie decyzji ja w wciągu ostatnich dwóch lat podjełam kilka bardzo poważnych głębokich i trudnych decyzji .Mających wpływ na Naszą przyszłość .Więc wiem że podjęcie nie jest łatwe wiąże się z licznymi wątpliwościami. Teraz wiem że były one słuszne i korzystne . Więc trzyma kciuki i za Wasze podjęte decyzje !!!!!!!
|
|
momo
Wyślij wiadomość
Publikacji: 160
Dołączył: 5.8.2010
|
Czwartek 16 Wrzesień 2010, 15:22
ja też byłam się chwilę dotlenić zjadłam parę świeżych orzechów włoskich, pare malin a obiad w kuchni tyle ze nie mam na niego ochoty i nawet nie chodzi tu o sam obiad tylko wogóle jedzenie mnie w tej ciąży nie pociąga wręcz odwrotnie a mimo do brzucholek mam spory... właśnie się zastanawiam nad bankiem komórek macierzystych - czy wy macie jakieś doświadczenia w tym temacie, korzystała któraś z was z przechowywyania krwi pępowinowej ... ja chyba chciałabym mieć takie zabezpieczenie ale jest to dość kosztowne, medycyna idzie naprzód i sama nie wiem co o tym myśleć ..
nie ma jak kobieta w ciąży ma tysiąc myśli na minute :D ehh :) chyba wszystkie już znamy płeć dzieciątek kobietki jak myślicie ?? czy któraś jeszcze nie wie co ma pod serduszkiem??
ładna pogoda żeby taka chciała być przez resztę lata i całą jesień :) marzenia ściętej głowy :)
udanego popołudnia "babeczki" ;)
------------

|
|
betunia27
Wyślij wiadomość
Publikacji: 109
Dołączył: 25.3.2010
Skąd: Józefów/ Londyn
|
Czwartek 16 Wrzesień 2010, 16:14
Witam Was !!!
U nas pogoda w kratkę,niedawno padało a teraz słonko świeci i już raczej jest jesiennie.Miałam sie wybrać na spacer z ninkami ale coś mi sie niechce:)
Z małymi zrobiłam sobie podwieczorek ,troche świerzych owoców:)
Edi- super ze egzaminy ci świetnie poszły
Fajne macie juz brzuszki,mój jest troche mniejszy ale i tak w niektóre bluski są juz opiete na nim.
Pozdrawiam
dbajce o siebie !!
------------ Małgosia -1870kg i 46cm
Ola - 2180kg i 47cm
ur.25.09.2007r
|
|
AGA123
Wyślij wiadomość
Publikacji: 233
Dołączył: 29.6.2010
|
Czwartek 16 Wrzesień 2010, 16:55
Heloo
Momo -też się kiedyś zastanawiałam nad tym tematem Dziękuję za przypomnienie ;). Mnie nurtują następujące pytania:
1. Ile lat jest przechowywana krew??
2. Jaki jest odzysk komórek macierzystych ( bo wiadomo że przechodzą one różne etapy i sa zamrażane)
3. Czy będę miała pewność że krew została pobrana prawidłowo
4.W jakich warunkach sa przechowywane komórki macierzyste
4 Co jeśli firma zbankrutuje albo ulegnie rozwiązaniu
Więc jak widzicie trochę niepewnie podchodzę do tego tematu . Niby wszystkie banki krwi są ubezpieczone - ale co mi po ubezpieczeniu.
Właśnie skończyłam robić dla mojej chrześnicy torebeczki dla dzieciaczków do przedszkola na jej 2 urodzinki ( włożymy tam baloniki maski trąbki serpentynę , gumę rozpuszczalna małego kinderka i lizaka )Tak aby każdy przedszkolak w grupie otrzymał małą paczusię
Buziaki :)
|
|
momo
Wyślij wiadomość
Publikacji: 160
Dołączył: 5.8.2010
|
Czwartek 16 Wrzesień 2010, 17:19
Aguś świetny pomysł z tymi torebeczkami takie mini prezenciki, moja córcia do przedszkola nosiła czekoladki na poczęstunek a tówj pomysł wykorzystam jak młodsza kiedyś zawita w przedszkolu - bardzo mi sie podoba ...
Co do komórek macierzystych i banków mam te same obawy, pozatym jest ich tak wiele że nie wiadomo który jest dobry i jakie ma preferencje, gwarancje .. może zgłębię temat na necie i coś sie dowiem ... na forum nie spotkałam wątku na ten temat ani wzmianki u innych mamusiek przyszłych i obecnych ..
------------

|
|
salsera
Wyślij wiadomość
Publikacji: 119
Dołączył: 29.7.2010
|
Piątek 17 Wrzesień 2010, 08:26
Idę w środę na USG 3D! Nie byłam nastawiona na to badanie, ale mój lekarz zrobi je w ramach usg połówkowego i innych badań, więc różnica w cenie nie będzie tak duża (zwykłe badanie 100, z 3d 200zł) no i nie będzie to kolejne badanie w innym gabinecie z czego bym pewnie zrezygnowała.. Teraz już się nie mogę doczekać środy!!!
Poza tym niepokoi mnie jedna rzecz.. Dość często obserwuje coś co wcześniej traktowałam jako czkawkę, ruchy dziecka, ale teraz to już zwątpiłam; mam takie rytmiczne puknięcia wewnątrz, które rozchodzą się po brzuchu jak skurcz, tyle że często do wewnątrz (odczuwam to w okolicy pochwy, jelit, odbytu) i najczęściej to "puknięcie" odczuwam w końcowej fazie wdechu. Boże nawet nie wiem jak to wam dokładnie opisać i jak potem wytłumaczyć lekarzowi o co mi chodzi, ale nie jest to zbyt przyjemne uczucie :/
Widzę dziewczyny że szalejecie z zakupami :D Ja nie kupiłam nadal ani jednej rzeczy.. Chyba czas zacząć kompletować wyprawkę :)
Dzwoniłam wczoraj do szpitala w którym chcę rodzić, porozmawiałam z przemiłą pielęgniarką która zachęcała żeby przyjść obejrzeć oddział wieczorkiem a mogą oprowadzić i pokazać co i jak :) Poza tym jedna z położnych z tego szpitala prowadzi szkołę rodzenia i pewnie tam się z mężem wybierzemy - cykl 10 spotkań po 2h, zaczniemy ok. 27-28 tygodnia :D
A odnośnie krwi pępowinowej to podobnie jak Aga miałabym dużo wątpliwości.. Zresztą zakładam że będę mieć 2 lub 3 maluszków (zobaczymy czy nie zmieni mi się po porodzie hehehe), więc jak w najbliższych latach coś się rozwinie z tymi komórkami macierzystymi to może wtedy o tym pomyślę..
|
|
Dominika7
Wyślij wiadomość
Publikacji: 111
Dołączył: 24.7.2010
|
Piątek 17 Wrzesień 2010, 12:02
Hej dziewczyny.
Odebralam wczoraj wyniki cytomegali i IGG mam dodatni(92,1) a IGM ujemny strasznie sie wystraszylam co bedzie z moim maluszkiem, zadzwonilam do mojej pani doktor i troche mnie uspokoila mowiac ze to oznacza tylko tyle ze kiedys ja przechorowalam i nie zagraza to dziecku, ale mimo wszystko straszie sie boje nie moge znalezc sobie miejsca bo caly czas mysle o tym ze moze przecorowalam cytomegalie na poczatku ciazy i co wtedy? przeciez wtedy byo to grozne dla malenstwa eh...
Ale wam marudze,bez sensu.
trzymajcie sie dziewczyny i dbajcie o siebie i wasze malenstwa
odezwe sie poznije;)
------------


|
|
cherry81
Wyślij wiadomość
Publikacji: 19
Dołączył: 9.7.2010
|
Piątek 17 Wrzesień 2010, 13:37
Witam Mamusie:)
jak Wam dzionek dzis mija?? mam nadzieje ze Wszystkie czujecie sie dobrze, ze humorki dopisuja a Dzidziusie w brzuszkach dokazuja:)))
Aga ja tez swego czasu przy narodzinach pierwszej Corci zastanawialam sie nad przechowywaniem krwi pepowinowej bo wspominali o tym w szkole rodzenia, ale niestety na "mysleniu" sie skonczlo, nikt nie potrafil udzielic fachowych odowiedzi na nurtujace mnie pytania tylko rzucali jakies ogolniki...
A i pomysl z upominkami dla maluchow super:)))
Dominika skoro Twoja doktorka powiedziala ze jest ok to musisz jej uwierzc, mysle ze wie co mowi:))) zamartwianie sie i stresowanie nie sprzja niczemu dobremu, zwlaszcza ze Maluszek w brzusiu czuje humorki Mamusi a stres nie wplywa na niego dobrze. Wiec mysl poyztwnie i uwierz ze wszstko bedzie dobrze a zobaczsz ze tak bedzie:) najwazniejsze to pozytywne nastawienie:)))
3majcie sie cieplo Dziewcznki, milego popoludnia Wam zycze:) paaa
|