Mapa serwisu Dodaj do ulubionych

Jesteś tutaj:

WRZEŚNIÓWKI 2009 PISZCIE:-)))

Autor Wiadomość

nathalia22

Wyślij wiadomość
nathalia22

Publikacji: 277
Dołączył: 4.2.2009
Skąd: Łańcut

Poniedziałek 6 Wrzesień 2010, 23:25

Witajcie
Weszłam na moment nawet nie zdążyłam przeczytac co napisałyście dopiero co wróciłam ze szpitala od męża :(
Z soboty na niedziele został pobity poszlismy potańczyc a mąż o mały włos nie zostałby zabity,dzisiaj miał operowaną rekę ma włożoną śrubę i lekarz dopiero na obchodzie powiedział że ma szczeście iż nie stracił czucia w palcach i może nimi ruszać.
To co ja przeżyłam gdy go bili na moich oczach i jak sie darłam a ochrona nic nie zrobila to ludzkie pojęcie przechodzi dosłownie szok
ide się położyc i rano znowu do męża on nawet nic nie zrobi jedna reka musze go ubierać,rozbierać wszystko podawać.
Stracił najprawdopodobniej pracę bo szef dał mu miesiąc na dojscie do siebie a na chorobowym musi być co najmniej 2 miesiące i pół roku ze śrubą
dziewczynek nie widziałam cały dzień po wyjsciu ze szpitala po prostu sie popłakałam tak jak go zabrali na sale operacyjną siedziałam i płakałam
trzymajcie kciuki zeby było wszystko dobrze

------------


Weronika

Roksanka

nastyewa

Wyślij wiadomość
nastyewa

Publikacji: 387
Dołączył: 13.3.2009

Czwartek 9 Wrzesień 2010, 08:31

Czesc laski mnie też tu dawno nie było, ale miałam troche spraw-stresu i po prostu świat się zatrzymał. Mam problem z mamą i nie wiem jak jej pomóc:( We wtorek dzień przed urodzinami Wikuni miałyśmy sprawę w sądzie przeciwko psycholowi który zrobił mamie 6 lat temu ogromną krzywdę poczym groził że jak o tym komuś powie to zabije mnie i siostrę, uciekł z kraju dopiero go złapali, było jeszcze kilka osób pokrzywdzonych ale nie wszyscy się zjawili ze strachu i wycofali oskarżenia, nie wiem jaki wyrok dostał bo nie zostałyśmy do końca, nie chciałyśmy go oglądac... boję się teraz o mame że jak wyjdzie to będzie chciał się mscic. Wczoraj wyszłam blok obok do koleżanki wieczorem oddac jej prostownicę bo pożyczyłam żeby zmienic wygląd na sprawe i tak się bałam wracac do domu bo wszędzie go widziałam. Mama ma silną depresję i musi chodzic na terapie, a mnie przy niej nie ma:( Ale poproszę męża żebyśmy mogły pojechac do niej z Wikunią chociaż na tydzień, ale wiem że ciężko będzie mu się z nią rozstac bo to córunia tatusia!

Ogólnie urodzinki mineły miło też zrobilismy tylko dla rodziny w sobote i wczoraj. Od nas dostała znikopis z fischer price też myśleliśmy o takim namiociku ale za dużo mamy już zabawek a za mało miejsca niestety, dostała też krzesełko do karmienia od prababci, od babci gumowe klocuszki które uwielbia w kąpieli a od reszty kasę.
Wrzucę później kilka fotek na NK .

Nasza myszka w noc swoich urodzin obudziła się o 3:05 o tej godzinie o której się urodziła, dzisiaj też a zawsze chciała jesc o 4 lub przed 5 nad ranem, miły zbieg okoliczności:)
Przed spaniem o 19:00 zjada butlę z kaszką później przed 23:00 daję jej kolejną butlę później tak jak pisałam ok 4-5 butla a rano to różnie albo kanapeczkę zje, chociaż ostatnio jej się odwidziało, lub danonka i np owoce, a jak nic nie chce to kolejna butla leci, trochę za dużo wg mnie tego mleka z kaszką by jadła dla tego w ciągu dnia staram się jej nie dawac tylko obiadek, owoce, soki, chrupki, paluszki junior, lub jakieś ciasteczko.
Wczoraj sama wsuwała torta łyżeczką szkoda że obiadku tak ładnie nie chce jeśc!!Obiadek to wymemła w rączkach i się cieszy;)

Nathalio kochanie, tak bardzo Ci współczuję!! Wyobrażam sobie co przeżywasz. Od razu bez zastanowienia załużcie sprawę o pobicie o ile wiecie kto to! Nie popuśccie mu! Wspieraj męża ile możesz . Niech szybko zdrowieje!!

Chcę złoyc życzonka dla wszystkich wrześniowych roczniaków :

Do zabawy mnóstwa siły,
Żeby każdy dzień był miły,
Pełen śmiechu i radości,
Stu urodzinowych gości,
Aut, klocków i pluszaków,
Stu prezentów, stu buziaków,
Zdrowia szczęścia i słodyczy życzy :
Ciocia Ewa z Wiktorią:)

------------





Ewcia

nathalia22

Wyślij wiadomość
nathalia22

Publikacji: 277
Dołączył: 4.2.2009
Skąd: Łańcut

Czwartek 9 Wrzesień 2010, 09:37

Dziewczyny ja już nie wyrabiam psychicznie ledwo męża wypuścili ze szpitala to jest w nim teraz Roksanka ma zapalenie oskrzeli i zaostrzenie astmy nie daje rady w domu mąż który nic sam nie zrobi nawet dziewczynkami się nie zajmie bo najzwyczajniej w świecie nie da rady a w szpitalu 3 letnie dziecko mam dosyć co moja rodzina zrobiła że ciagle mamy pod górkę z nerwów mnie trzesie a na dodatek pękł mi wrzód chcieli mnie w szpitalu zostawić nie zgodziłam się bo tylko ja jestem jeszcze na chodzie w miarę.
Właśnie się zbieram do szpitala w nocy była z Roksanką moja mama a teraz ja będę znowu do samej nocy eh siły człowiekowi brakuje ale muszę się trzymać mocno.
Dziewczyny uważajcie na siebie a co do pobicia sprawa jest juz zgłoszona a czy ich złapią się okaże nie znaliśmy tych skur*** ale jak by staneli od razu ich rozpoznam.

------------


Weronika

Roksanka

nastyewa

Wyślij wiadomość
nastyewa

Publikacji: 387
Dołączył: 13.3.2009

Piątek 10 Wrzesień 2010, 12:19

Nathalio brak mi słow na to co piszesz:( Musisz byc silna, nie masz wyjścia, kiedyś los Ci to wynagrodzi zobaczysz!! Współczuję że tyle musicie wycierpiec. Dużo zdrówka dla córci, męża i Ciebie!!!!

------------





Ewcia

nathalia22

Wyślij wiadomość
nathalia22

Publikacji: 277
Dołączył: 4.2.2009
Skąd: Łańcut

Piątek 17 Wrzesień 2010, 20:02

Witajcie mamusie :)
Dawno mnie nie było ale to wszystko spowodowane ciągłymi kłopotami :(
Roksanka jest już w domku ale sie przeprowadzamy na jakiś czas do mojej mamy,mąż jest jak dziecko we wszystkim musze mu pomagać nie jest w stanie się ubrać,wszystko mu podaję,przynoszę widzę jak się męczy zawsze był aktywny zawodowo a teraz jest na chorobowym i nie ma co robić i jest uzależniony od innych :/
Ostatnio był na ściąganiu szwów z 8 sciągnęli tylko 4 bo się boją iż wyskoczy mu ta śruba,czeka go jeszze długa rehabilitacja i sam lekarz powiedział że ma szczęście ponieważ przy jego obrażeniach ręki robia 3 operacje a on miał jedną i wszystko ma byc ok na dzień dzisiejszy nosi ortezę i rusza palcami więc jest duży sukces.

Nasza księżniczka skończyła dzisiaj roczek aż łezka się zakręciła a rok temu byłam szczęśliwa że jest już ze mną :)
Zuzia zamiast chodzić to biega hehe jest cudowna ciągle się uśmiecha i wszystko ładnie pałaszuje :)

Za 2 tyg będę chrzestną Karolinki i bardzo sie cieszę :)
Buziaki i piszcie co u was słychac :)

------------


Weronika

Roksanka

nastyewa

Wyślij wiadomość
nastyewa

Publikacji: 387
Dołączył: 13.3.2009

Poniedziałek 20 Wrzesień 2010, 12:50

Czesc mamusie!
Nathalio cieszę się że córeczka już wyzdrowiała i nadal trzymam kciuki za szybki powrót do zdrówka dla męża!!!!
U nas nie ciekawie, wszyscy chorujemy, Wiktorcia się strasznie męczy bo ma katarek, zapalenie gardełka i kaszelek, najgorsze są noce, musimy jej podawac syropek który jest bardzo gorzki a mała nie chce go za chiny pic, a musi żeby na płucka wszystko nie zeszło, nie da sobie oczyścic noska ale nauczyliśmy ją smarkac i czasami dla zabawy nam pomaga w usuwaniu katarku.
Ja też za jakiś czas wyprowadzam się na miesiąc do mamy z rodzinką bo wyjeżdża do sanatorium a my zaopiekujemy się moją młodszą siostrzyczką, mam nadzieję że mąż nie będzie miał nic przeciwko, ale dla mnie najważniejsze jest w tym momencie zdrowie mamy a wiem że taki wyjazd bardzo jej pomoże, ponadto będzie miała zrobionych więcej badań w kierunku stwarnienia rozsianego które u niej podejżewają, no i możliwosc przejścia na rentę.
My jeszcze nie robiliśmy u córci badań alergologicznych bo ciągle coś wypada, ale jak przejdzie jej choróbsko musimy się zmobilizowac i w końcu je zrobic, narazie wysypka troszke ustąpiła, ale ciągle się drapie w miejscu intymnym jak by jej coś tam przeszkadzało.
Jak Wasze pociechy się mają? Mam nadzieję że wstrętny wirus Was nie dopadł, radzę Wam brac coś i podawac też dzieciaczkom na odpornosc bo wszyscy wokół chorzy, my trochę się spóźniliśmy z zapobieganiem:(
Pozdrawiam gorąco. Buziaki dla Was!

------------





Ewcia

nastyewa

Wyślij wiadomość
nastyewa

Publikacji: 387
Dołączył: 13.3.2009

Środa 22 Wrzesień 2010, 15:00

Ejjj laseczki!!! Wy już całkiem opuściłyście forum? Co się dzieje że tak długo Was nie ma??....:(

------------





Ewcia

samanta98432

Wyślij wiadomość
samanta98432

Publikacji: 231
Dołączył: 1.7.2009

Piątek 24 Wrzesień 2010, 13:41

No właśnie, chyba opuszczamy forum babki!!!!!!
U nas ok, jestesmy po szczepieniu przeciw śwince, odrze i różyczce. NMiś troche goraczkowal, ale zawsze żle znosil szczepienia. Nawet sie nie zorintowal ze go pani ukuła dopiero po sie zdziwił :-) Pani doktor przed szczepieniem bada go zawsze bo jak zawsze musi byc dziecko zdrowe do szczepienia. Maly waży nie cale 9kg-myslalam że wiecej...
i co mnie zmartwilo dr uslyszala szmer w serduszku, mowila ze to prawdopodobnie tzw. niewinny ale nalezy to sprawdzic u kardiologa we wtorek idziemy. Nawwet nie wglebiam sie w czytania o tym bo nie chce sie znow glowic, wierze ze bedzie ok i nic tam nie ma.
Olivierk na roczek poszedl, teraz po domku tez juz lata. Ale na dworze sam sie jeszcze boi woli za rękę. I nie chodzi po chodniku tylko po trawie i tam gdzie nie wolno. Czy wasze pociechy tez sie buntuja jak im czegos zabraniacie??? Bo nasz strasznie sie denerwuje i przy ym wydaje swoje nerwowe okrzyki potrafi sie nawet położyc na ziemi jak go od laptopa czy pralki zabieram bo jak pralka pracuje to on tylko czeka aby ja wylaczyc i pranie od nowa-co za czort.
Przy jedzeniu tez nie wysiedzi w miejscu najczesciej przy obiedzie, trzeba za nim latac, wciaz mu sie gdzies spieszy...
Goracy okres u nas nastał... ale wszystko trzeba przejść.

Trzymajcie sie, ucalujcie maluchy i PISZCIE!!!!!!!!!!

------------
Mój synek Olivier.

nastyewa

Wyślij wiadomość
nastyewa

Publikacji: 387
Dołączył: 13.3.2009

Piątek 24 Wrzesień 2010, 20:00

Samana nie przejmuj się nasza Wiktoria też jest typem choleryka (po tatusiu!!) i musi byc tak jak ona chce. Jest mądra, dużo rozumie ale nie chce się stosowac do zakazów, zawsze musi dopiąc swego! Laptop to nasz odwieczny problem, już nie mamy 2 klawiszy i prawie pozbyliśmy się spacji-ale naprawiłam. Wie że nie wolno go ruszac, ale dziecko jest tak zafascynowane że i tak poczeka na chwile nieuwagi żeby tylko coś przy nim zmajstrowac! Brakuje nam miejsca na biurko w pokoju-to by załatwiło problem!
Pralke też maltretuje ale na szczęście nie zatrzyma prania uffff jeszcze tego by brakowało.
My szczepienie przełożyliśmy na 28.09 bo jeszcze młoda była przeziębiona, mam nadzieję że dobrze je zniesie. Nie przejmuj się Samanta tym szmerem, tak jak piszesz puki nic nie jest wyjaśnione nie ma co sobie zaprzątac głowy i martwic się na zapas, będzie dobrze.
Pozdrawiam

------------





Ewcia

kasiulka

Wyślij wiadomość

Publikacji: 111
Dołączył: 1.5.2009

Wtorek 28 Wrzesień 2010, 15:12

Witajcie mamusie!!! Dawno mnie tu nie było a to dlatego ze przeinstalowalismy system i wszystko przepado i długo nie mogłam znalez linku na ten forum bo zapomnialam tytułu. Natalio bardzo mi przykro ze tak ciągle masz pod góre. Jak nie jedno to drugie zawsze cos. Wiem cos na ten temat ja tez tak miałam ale to z innych przyczyn. Moze wam kiedys o tym napisze. Ale od tej pory jak zaszłam w ciaze poraz drugi wszystko sie zmieniło i jest coraz lepiej. NIe ma nic złego zeby na dobre wyszło. Ostanio miałam wielki kocioł, załatwiania papierow do wniosku rodzinnego, alimentow i wychowawczego. Jest to smieszne zeby ciagle te same papiery dostarczac a przeciez w kwietniu zawozilam te same papiery do wychowawczego.W kącu sie odwazyłam złozyc pozew o pobawienie praw ojca do starszej corki. Tak długo sie zbierałam a teraz czekanie na rozsprawe az sie boje.
My tez jestesmy przeziebieni kaszlemy i smarkamy ale jest juz lepiej. Samanta moja corcia wazy 8.5kg bardzo mało, jest miniaturką rocznego dziecka. Tez jest pełena życia wszystko ją ciekawi, i tez nie sie nie słucha. A tak to jest kochaniutka, grzeczna, przecudo. Nie chce chodzic, zrobi trzy kroki i siada i smiga na czworaka chyba jej tak wygodznie ale chciałabym zeby juz chodziła bo ma takie siniaki na kolanach, ze szok. Napiszcie ile wasze malestwa mają już ząbków bo u nas nadal 2 na dole i cisza? Pozdrawiam i całuje wasze pociechy. :) :) :))

Kalkulator dni plodnych
Oblicz termin porodu
Filmy z porodu

Sonda

 
Blogi

Najwyżej ocenione

_1

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 42

Lola

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 24

Hejka

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 17

Maja

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 16

Filipek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 14

Juz-jestem!

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 13

Stasio-i-zdziwko-D

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 12

Oliver-i-Simon

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 11

Kacperek

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

Anielcia

Średnia ocena: 5
Liczba głosów: 10

msweb